Koncert lepszy niż Mundial

Koncert lepszy niż Mundial

„Laissez faire aux Polonais” to znaczy: „Zostawcie to Polakom” miał powiedzieć Napoleon Bonaparte w czasie bitwy pod Somosierrą i takie było również hasło przewodnie koncertu, jaki usłyszeliśmy w wykonaniu Orkiestry Reprezentacyjnej Miasta i Gminy Myślenice w niedzielę w Sanktuarium NNMP.

Koncert był podróżą przez wieki z muzyką i lekcją historii zarazem. Dobór repertuaru był nieoczywisty i każdym kolejnym utworem przynosił jakieś zaskoczenia.

Zaczęło się od kilku częściowej wersji „Roty” (która nosiła kiedyś tytuł Grunwald, a potem Hasło) potem „Warszawianka”, „Leci liście z drzewa” Fryderyka Chopina, dedykowana dostojnym gościom z Tinqueux pieśń Le Chant de Partisans (hymn francuskiego Ruchu Oporu z 1941 roku), zagrany przez kwartet klarnecistów utwór z filmu „Pianista” Romana Polańskiego, „Stary Kapral” Stanisława Moniuszki z nieśmiertelnym refrenem „Naprzód Wiara, iść przytomnie, Tylko wara płakać po mnie”, przepiękny utwór Michała Lorenca, który pamiętamy z filmu „Bandyta” pod tytułem „Taniec Eleny” (nota bene nieoficjalny hymn Widzewa Łódź), po którym nastąpiła burzliwa owacja publiczności domagającej się bisów. Ten nastąpił w postaci „Te Deum” i chyba ciężko sobie wyobrazić lepszy końcowy akord. Talent dyrygencki Wojciecha Kwiatka, potężny bas Marcina Wolaka, wirtuozeria organowa Wacława Golonki i maestria kwartetu klarnecistów oraz konferansjerka w wykonaniu Anety Legierskiej to przynajmniej 5 powodów, dla których warto było przyjść na ten koncert. Ci którzy wybrali „Zostawcie to Polakom”, zamiast oglądać inaugurację Mundialu dokonali trafnego wyboru.

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).