Kontrole muszą być

Kontrole muszą być

Chcemy żyć w czystym środowisku, które nie powoduje chorób i nie wywołuje alergii. Jednak, aby tak było, wszyscy musimy dbać o przyrodę, która nas otacza, czyli np. nie palić śmieci lub nie wypuszczać szamba do przydrożnych rowów. Niestety wciąż wśród nas są ludzie, którzy tego nie rozumieją.

Kontrole straży miejskiej, prowadzone w poprzednich latach, pokazały, że wciąż wśród nas zdarzają się ludzie, którzy spalają w swych piecach śmieci. Na szczęście tych przypadków nie jest tak dużo, ale można się domyślać, że gdyby nie prowadzone kontrole byłoby ich więcej. Podobnie jest z odprowadzaniem ścieków. Tam, gdzie nie ma kanalizacji, każde gospodarstwo musi mieć szambo. Oczywiście zbiornik na ścieki musi być szczelny, ale prowadzone obecnie kontrole przez urzędników magistratu i straż miejską ujawniają przypadki nieszczelności szamb, czy wręcz świadomego wylewania nieczystości do gruntu. To powoduje zatruwanie wód gruntowych, co stanowi zagrożenie dla środowiska, a tam, gdzie mieszkańcy wykorzystują w swych gospodarstwach domowych wodę ze studni może też powodować choroby. Dlatego, aby temu przeciwdziałać prowadzone są akcje edukacyjne i kontrole opróżniania zbiorników ściekowych i usuwania osadów z przydomowych oczyszczalni. Jednak najlepiej byłoby, aby każde gospodarstwo zostało podłączone do kanalizacji.

Nasza gmina od wielu lat intensywnie rozbudowuje sieć kanalizacyjną. Wkrótce nowe odcinki kanalizacji powstaną w Porębie, Głogoczowie i Krzyszkowicach (etap 2 rozbudowy sieci), a także na Tarnówce i Chełmie. Ponadto wykonane zostaną remonty pompowni ścieków, kolektora tłocznego Dolne Przedmieście oraz kolektora przy ul. Wczasowej. Niedawno zakończono budowę kolejnego odcinka sieci kanalizacji sanitarnej wzdłuż potoku San w Myślenicach (wykonano ok. 380 m sieci). Jednocześnie trwa rozbudowa sieci wodociągowej i kanalizacyjnej w Głogoczowie, w przysiółku Jaworzyna. W ostatnim czasie zostało rozstrzygnięte postępowanie przetargowe na realizację sieci kanalizacyjnej w Jaworniku (Bugaj - etap 1). W latach 2022- 2024 zrealizowane zostaną inwestycje w sieć na kwotę prawie 23 mln zł. W poprzednich latach zostały zakończone inwestycje m.in. w Trzemeśni, w przysiółku Radlanki, gdzie wykonano ok. 470 m kanalizacji oraz w miejscowości Głogoczów i Krzyszkowice (etap 1), łącznie wykonano tam ok. 5516 m kanalizacji. W miejscowościach, gdzie sieć została zrealizowana mieszkańcy powinni wystąpić o warunki techniczne do Miejskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Myślenicach o przyłączenie do sieci kanalizacyjnej. Przy czym przyłącze muszą wykonać na własny koszt. I tu jest problem, nie wszyscy mieszkańcy chcą się podłączyć do kanalizacji. Oczywiście są takie przypadki, że niektóre gospodarstwa domowe nie mogą zostać podłączone lub koszt budowy ściągacza jest nieopłacalny lub przekracza możliwości finansowe właścicieli posesji. Jednak nie zwalnia to żadnego właściciela domu, który nie jest podłączony do kanalizacji, aby posiadał szczelny zbiornika na ścieki. To sprawdzają kontrole straży miejskiej. Kontrole te mają na celu wyeliminowanie przypadków zatruwania środowiska i podtruwania sąsiadów.

W ostatnim czasie sprawdzono szczelność szamb w Zasani, Zawadzie i Głogoczowie. Obecnie kontrolowana jest Droginia. Kolejne kontrole odbędą się w Łękach i Bęczarce. Kontrole te muszą być prowadzone, gdyż zgodnie z przepisami ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, samorząd jest zobowiązany, aby każde gospodarstwo domowe posiadające szambo było sprawdzane co dwa lata. Podobnie jak w przypadku kontroli czy właściciele posesji posiadają umowy na wywóz nieczystości stałych sprawdzane jest czy właściciel domu ma umowę na wywóz nieczystości płynnych i czy te nieczystości są odbierane, co dokumentuje się rachunkiem za wywóz. Brak takiej umowy i rachunków grozi konsekwencjami, ale zazwyczaj za pierwszym razem właściciel jest pouczany i musi zawrzeć stosowną umowę i przynajmniej raz na kwartał opróżniać zbiornik, na potwierdzenie czego powinien posiadać rachunek. Oczywiście jeśli szambo napełnia się szybciej, to ścieki muszą być wywożone częściej.

Kontrole te to uciążliwy obowiązek zarówno dla kontrolowanych jak i kontrolujących, ale jeżeli chcemy mieć czyste środowisko, chcemy, aby wody gruntowe nie były zanieczyszczone ściekami musimy te czynności prowadzić. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że będzie ujawniane coraz mniej przypadków przedostawania się ścieków do gruntu.

Witold Rozwadowski Witold Rozwadowski Autor artykułu

Prezes MARG Sp. z o.o. Redaktor naczelny. Przez wiele lat pracował w Urzędzie Miasta i Gminy w Myślenicach, Wcześniej w latach 1999-2003 pełnił funkcję redaktora naczelnego Gazety Myślenickiej. (SAMORZĄD)