Mała wieś, wielka aktywność

Mała wieś, wielka aktywność

Łęki napędzane przez Stowarzyszenie „My Łęczanie”

Łęki to jedyna wieś w naszej gminie, w której nie ma ochotniczej straży pożarnej, nie ma też szkoły, kościoła (ze względu na to, że te znajdują się w Trzemeśni), klubu sportowego, ani żadnego stowarzyszenia poza jednym. Na pozór nie może się tu zbyt wiele dziać, lecz jest dokładnie na odwrót, ponieważ czas mieszkańcom organizują członkowie Stowarzyszenia „My Łęczanie”. Kiedy trwa okres bożonarodzeniowy, to kolędują; kiedy są ferie, to organizują zajęcia dla dzieci; a gdy wypada tłusty czwartek, to wraz z mieszkańcami pieką pączki - niemal cały rok dzieje się coś ciekawego. 

Jeśli zajrzymy w cele działania tej organizacji to znajdziemy tam aż 12 punktów, które sumiennie są realizowane. Jednak kwintesencją działalności stowarzyszenia jest druga na tej liście pozycja, która brzmi: „Aktywizacja mieszkańców w życiu społecznym, gospodarczym i kulturalnym”.

Wspomniana aktywizacja powoduje, że mimo swoich niewielkich rozmiarów Łęki są dziś jedną z najlepiej zorganizowanych i skonsolidowanych wsi w gminie.

Oficjalnie Stowarzyszenie „My Łęczanie” zostało zarejestrowane 29 kwietnia 2014 roku, czyli działa dla mieszkańców już niemal 12 lat. Jednak, jak opowiedział nam prezes pierwsze przedsięwzięcia podejmowali już dużo wcześniej.

- Przed stowarzyszeniem nieformalnie współpracowaliśmy z kółkiem rolniczym. W tamtym czasie organizowaliśmy przede wszystkim wycieczki. Następnie zdecydowaliśmy się utworzyć „My Łęczanie”. Początkowo składało się ono z około 20 osób. Jako jedno z pierwszych działań zorganizowaliśmy turniej szachowy w Trzemeśni.

- Na samym początku próbowaliśmy wyjść do mieszkańców z konkursem szopek. Z czasem dołożyliśmy do tego również gwiazdy kolędnicze. To były jeszcze takie nieśmiałe działania. - opowiadał nam o początkach istnienia stowarzyszenia Stanisław Topa.

Sybolami stowarzyszenie są właśnie dwa wspomniane wyżej wydarzenia: Konkurs na Najładniejszą Szopkę Bożonarodzeniową i Gwiazdę Kolędniczą, który odbywa się w styczniu oraz Piknik Rodzinny połączony z turniejem szachowym, który zwykle przypada na początek lata i odbywa się już w Łękach, a konkretnie w parku społecznym.

Zaczynając od tego pierwszego wydarzenia konkurs odbywa się on w trzech kategoriach szopka tradycyjna, szopka krakowska oraz gwiazda kolędnicza. Co ciekawe, inicjatywy nie przerwała nawet pandemia, ponieważ wówczas udało się go rozstrzygnąć z pomocą internetu. W 2024 roku odbyła się edycja jubileuszowa, w której mogły wziąć udział wszystkie prace, które przygotowano przy okazji poprzednich konkursów.

Drugim z symbolicznych wydarzeń organizowanych przez Stowarzyszenie „My Łęczanie” jest Piknik Rodzinny połączony z Turniejem Szachowym, który co roku przyciąga do Łęk całe rodziny oraz miłośników królewskiej gry. Jednak połączenie wysiłku umysłowego ze świętem lata nie tylko gwarantuje wysoką frekwencję, ale również tworzy dla społeczności kulturę rozwijającego spędzania wolnego czasu.

Trudno wymienić wszystkie działania stowarzyszenia, więc skupimy się tylko na tym co działo się w tym roku. Warto zwrócić uwagę na to, że mamy dopiero luty, a już ta lista jest bardzo długa.

Już początek roku pokazał, że działalność Stowarzyszenia „My Łęczanie” nie zwalnia tempa. Pierwszym wydarzeniem było kolędowanie z seniorami, zorganizowane z różami różańcowymi, które zgromadziło mieszkańców na wspólnym śpiewaniu, modlitwie i rozmowach w świetlicy.

Niedługo później w Łękach odbył się także opisany powyżej Konkurs Szopek Bożonarodzeniowych i Gwiazd Kolędniczych.

Kolejnym ważnym punktem zimowego kalendarza były ferie, podczas których przygotowano bogatą i bezpłatną ofertę dla dzieci oraz młodzieży. Wśród atrakcji znalazły się m.in. karnety na lodowisko w ramach projektu „Łyżwy w ruch!”, zajęcia taneczno-gimnastyczne, gry i animacje w świetlicy, a także wyjazd do Myślenic, aby skorzystać z sali zabaw i kręgielni. Zwieńczeniem feryjnych aktywności był bal karnawałowy, który dostarczył najmłodszym wielu radości i uśmiechu.

Zimowy cykl wydarzeń kontynuowano także poprzez świętowanie Tłustego Czwartku w Kawiarence Społecznej w Łękach. Wspólne pieczenie i degustowanie pączków przy obfitym stole, w towarzystwie muzyki i rozmów, po raz kolejny pokazały, że nawet najprostsze inicjatywy potrafią skutecznie integrować mieszkańców i tworzyć wyjątkową atmosferę wspólnoty.

Od jakiegoś czasu nieodłącznym elementem wielu spotkań w świetlicy w Łękach jest muzyka Orkiestry „Burlecianie”, która na co dzień dzięki uprzejmości stowarzyszenia spotyka się na próbach właśnie w Łękach.

Choć Łęki na mapie gminy wyróżniają się brakiem wielu instytucji, które w innych miejscowościach stanowią naturalne centra życia społecznego, to właśnie dzięki zaangażowaniu mieszkańców i działalności Stowarzyszenia „My Łęczanie” wieś ta tętni życiem przez cały rok. Świetlica stała się tu nie tylko miejscem spotkań, ale prawdziwym sercem lokalnej wspólnoty - przestrzenią integracji, aktywności i międzypokoleniowych relacji.

 

Jakub Kurek Jakub Kurek Autor artykułu

Student, który szybko się uczy. Zainteresowany dziennikarstwem i sportem. Współpracownik Gazety od 2022 roku.