Myślenice znów pobiegły „Tropem Wilczym”
Na starcie stanęli zarówno zawodnicy rywalizujący o jak najlepsze czasy, jak i całe rodziny, które postawiły na wspólne przeżywanie sportowych emocji. XIV edycja Myślenickiego Biegu „Tropem Wilczym” udowodniła, że pamięć o historii można pielęgnować nie tylko poprzez uroczystości, ale również poprzez aktywność, wspólnotę i sportową rywalizację. Na 10-kilometrowej trasie najszybszy okazał się Emil Drabik, natomiast wśród kobiet triumfowała Dominika Sanowska. W biegu honorowym na 1963 metry z kolei najlepsi byli Adrian Król oraz Weronika Grzybowska.
Podobnie jak w poprzednich latach, uczestnicy mogli wybrać jeden z dwóch dystansów. Główny bieg na 10 kilometrów był propozycją dla osób szukających sportowego wyzwania. Trasa prowadziła urozmaiconymi, miejscami wymagającymi odcinkami Uklejny, gdzie podbiegi i naturalne podłoże weryfikowały przygotowanie zawodników.
Drugą propozycją był bieg honorowy na 1963 metry. Dystans ten nawiązywał do roku śmierci Józefa Franczaka „Lalka”, uznawanego za ostatniego z Żołnierzy Wyklętych. Wystartowały w nim całe rodziny, młodzież oraz osoby, dla których liczył się przede wszystkim sam udział.
Łącznie na obu trasach zameldowało się na mecie 189 zawodników.
Rywalizacja na 10 kilometrów
Na najdłuższym dystansie od początku tempo było bardzo mocne. W rywalizacji mężczyzn zdecydowanie najszybszy okazał się Emil Drabik (MOK Mszana Dolna), który przekroczył linię mety z czasem 38 minut i 33 sekund. Drugie miejsce zajął Tomasz Garbień (40:40), a trzecie Grzegorz Żółtek (40:59).
Wśród kobiet walka o podium była znacznie bardziej wyrównana. Zwyciężyła Dominika Sanowska (Stowarzyszenie Myślenice i Okolice) z czasem 56:49, wyprzedzając Paulinę Lis (KS Dalin Myślenice) - 57:16 oraz Agnieszkę Ożóg (Skawina Biega) - 57:37. Różnice między czołowymi zawodniczkami były minimalne, a o kolejności na mecie decydowały pojedyncze sekundy.
Bieg na 10 km ukończyło 105 osób. Dla wielu uczestników była to nie tylko sportowa rywalizacja, ale również osobiste wyzwanie i satysfakcja z pokonania wymagającej, leśnej trasy.
Bieg honorowy na 1963 metry
Choć krótszy dystans miał przede wszystkim charakter symboliczny, również tutaj nie zabrakło sportowych emocji. Startujący ruszyli dynamicznie, a czołówka szybko nadała wysokie tempo.
Wśród mężczyzn najlepszy rezultat osiągnął Adrian Król (Orły Zielińskiego), pokonując trasę w 6 minut i 58 sekund. Drugie miejsce zajął Robert Jałocha (MOK Mszana Dolna) - 7:42, a trzecie Hubert Banowski - 7:45. Banowski oprócz wywalczenia trzeciego miejsca zdobył także nagrodę dla najszybszego zawodnika poniżej 18 roku życia. Dodatkowo nagrodzony został Tadeusz Baran jako najmłodszy uczestnik biegu.
W klasyfikacji kobiet triumfowała Weronika Grzybowska, uzyskując czas 9:56. Tuż za nią finiszowała Sabina Wydra (MOK Mszana Dolna) - 10:01, a na trzecim miejscu uplasowała się Gabriela Polak - 10:54. W biegu honorowym metę osiągnęły 84 osoby.
Po zakończeniu rywalizacji przyszedł czas na dekorację najlepszych zawodników. W uroczystym wręczeniu nagród udział wziął Burmistrz Miasta i Gminy Myślenice, a także przedstawiciele Towarzystwo Gimnastyczne Sokół oraz Nadleśnictwo Myślenice.
Tegorocznej edycji towarzyszył również wymiar charytatywny. W biurze zawodów, podczas odbioru pakietów startowych, prowadzona była zbiórka na budowę Centrum Wsparcia PSONI „Magiczny Dom” w Myślenicach. Uczestnicy mogli przekazać wolny datek, wspierając tym samym powstanie miejsca, które w przyszłości będzie służyć osobom potrzebującym i ich rodzinom. Łącznie zebrano 1 910 zł.
