Nagrodzeni za pasję
Ich codzienna praca często wykracza daleko poza szkolne mury. Z zaangażowaniem, cierpliwością i prawdziwą pasją kształtują kolejne pokolenia młodych mieszkańców naszej gminy. Zapraszamy do rozmów z laureatami nagrody, w tym numerze Katarzyna Firek– nauczyciel w PS w Jaworniku
Co ta nagroda znaczy dla Pani osobiście i zawodowo?
Nagroda Burmistrza jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem zarówno osobistym, jak i zawodowym. Jako nauczycielka edukacji przedszkolnej, pracująca na co dzień z dziećmi, odbieram ją jako docenienie codziennej pracy wychowawczej, zaangażowania oraz troski o harmonijny rozwój najmłodszych. Daje mi ona poczucie dumy i motywację do dalszego rozwoju, a jednocześnie utwierdza mnie w przekonaniu, że warto pracować z sercem, cierpliwością i uważnością na każde dziecko. Jest to również silny impuls do dalszego doskonalenia, podnoszenia kompetencji oraz podejmowania nowych wyzwań zawodowych.
Jakie wartości lub idee stara się Pani przekazywać wychowankom na co dzień?
W pracy z dziećmi w wieku przedszkolnym staram się przede wszystkim przekazywać takie wartości jak szacunek, empatia, życzliwość oraz umiejętność współpracy w grupie. Bardzo ważne jest dla mnie budowanie u dzieci poczucia bezpieczeństwa, wiary we własne możliwości oraz uczenie samodzielności poprzez codzienne doświadczenia i zabawę. Zależy mi na tym, aby potrafiły zauważać i nazywać swoje emocje, rozumieć emocje innych oraz rozwiązywać konflikty poprzez rozmowę. Staram się także wzmacniać w dzieciach wiarę w siebie, pokazując, że każdy może się czegoś nauczyć, a popełnianie błędów jest naturalną częścią rozwoju.
Czy w swojej pracy ma Pani momenty, które szczególnie zapadły w pamięć?
W mojej pracy jest wiele momentów, które szczególnie zapadły mi w pamięci. Są to chwile, gdy obserwuję pierwsze sukcesy przedszkolaków, ich radość z pokonywania trudności, nawiązywania relacji z rówieśnikami czy zdobywania nowych umiejętności. Najbardziej poruszają mnie sytuacje, w których widzę ogromny postęp dziecka, na przykład gdy nieśmiałe dziecko zaczyna śmiało wypowiadać się w grupie albo gdy dziecko, które na początku roku rozstawało się z rodzicem ze łzami w oczach, po kilku tygodniach wchodzi do sali z uśmiechem. Takie momenty pokazują mi, jak ważne są poczucie bezpieczeństwa, troska, opieka i cierpliwość nauczyciela. Każdy uśmiech dziecka daje mi ogromną satysfakcję i poczucie sensu wykonywanej pracy.
Co najbardziej motywuje Panią do pracy w zawodzie nauczyciela?
Największą motywacją do pracy w zawodzie nauczyciela przedszkola są dla mnie dzieci , ich naturalna ciekawość świata, szczerość i spontaniczność. Każdy dzień przynosi nowe doświadczenia i okazje do wspólnego odkrywania świata. Możliwość towarzyszenia dzieciom w pierwszych etapach edukacji oraz świadomość, że mam realny wpływ na ich rozwój emocjonalny i społeczny, daje mi ogromne poczucie sensu i satysfakcji.
Jakie wyzwania napotyka Pani w pracy i jak sobie z nimi radzi?
Praca z grupą przedszkolaków wiąże się także z wieloma wyzwaniami, takimi jak zróżnicowane potrzeby rozwojowe dzieci, budowanie dobrej i przyjaznej atmosfery w grupie czy współpraca z rodzicami. Staram się radzić sobie z nimi poprzez cierpliwość oraz indywidualne podejście do każdego dziecka. Ważna jest uważna obserwacja wychowanków, bieżąca współpraca z rodzicami i specjalistami, gdy zachodzi taka potrzeba, a także dobra organizacja pracy, konsekwencja w przestrzeganiu ustalonych zasad oraz spokojna i życzliwa komunikacja.
Czy ma Pani swoje „małe rytuały” lub sposoby budowania dobrej atmosfery w grupie?
W codziennej pracy pomagają mi stałe rytuały, które budują poczucie bezpieczeństwa i dobrą atmosferę w grupie. Każdy dzień rozpoczynamy od wspólnego powitania w kręgu, często w formie piosenki lub krótkiej rymowanki, co daje dzieciom poczucie przynależności. Staram się codziennie znaleźć chwilę na rozmowę o emocjach, pytając dzieci, jak się czują, co sprawiło im radość, a co je zmartwiło. Ważne są także drobne gesty, takie jak wspólne sprzątanie przy muzyce, dzielenie się zabawkami, używanie „magicznych słów”: proszę, dziękuję, przepraszam, czy chwila relaksu przy spokojnej melodii po obiedzie. Powtarzalność tych elementów daje dzieciom poczucie przewidywalności i sprawia, że przedszkole kojarzy im się z ciepłem, troską i wspólną zabawą.
Jakie plany lub marzenia zawodowe ma Pani na kolejne lata?
W kolejnych latach chciałabym nadal rozwijać swój warsztat pracy oraz poszerzać wiedzę z zakresu wspierania rozwoju emocjonalnego dzieci. Zależy mi na tworzeniu środowiska, w którym każde dziecko czuje się bezpieczne, ważne i akceptowane. Planuję uczestniczyć w szkoleniach i kursach, które pozwolą mi jeszcze lepiej rozpoznawać potrzeby rozwojowe dzieci oraz wspierać je w budowaniu relacji i radzeniu sobie z emocjami. Marzy mi się również realizacja własnych projektów edukacyjnych, na przykład związanych z przyrodą lub rozwijaniem kompetencji społecznych. Chciałabym, aby moja praca nie tylko przygotowywała dzieci do szkoły, ale przede wszystkim pozostawiała w nich dobre wspomnienia, wiarę w siebie i radość z odkrywania świata.
Co powiedziałaby Pani młodemu nauczycielowi rozpoczynającemu swoją drogę zawodową?
Młodym nauczycielom rozpoczynającym swoją drogę zawodową powiedziałabym przede wszystkim, aby dali sobie czas. Praca w przedszkolu to nie tylko realizacja podstawy programowej, ale przede wszystkim budowanie relacji, które wymagają cierpliwości i uważności. Nie wszystko od razu będzie idealne, najważniejsze są relacje, a nie perfekcyjne scenariusze zajęć. Warto korzystać ze wsparcia bardziej doświadczonych nauczycieli, pytać, dzielić się wątpliwościami i nie bać się prosić o pomoc oraz dobrą radę. Równie istotne jest dbanie o siebie i własny odpoczynek, ponieważ tylko spokojny i życzliwy dorosły potrafi stworzyć dzieciom bezpieczną przestrzeń do rozwoju. Przede wszystkim jednak nie wolno zapominać, jak ogromny wpływ na małego człowieka ma jedno dobre słowo, które często zostaje w dziecku na całe życie.
Rozmawiała Karolina Korneszczuk-Podoba
