Nie rób nic, nie będzie nic

Nie rób nic, nie będzie nic

Nie milkną komentarza na temat wykonanego zadania w ramach Inicjatywy Obywatelskiej przy Domu Ludowym na Górnym Przedmieściu. Jedni cieszą się, że wreszcie po kilku latach zabiegów udało się zagospodarować ten teren, inni krytykują. Szczególnie nie podoba się połączenie placu zabaw z parkingiem.

Inicjatorką, która doprowadziła do wykonania tej inwestycji jest Barbara Bylica, która postanowiła zabrać głos w toczącej się w mediach społecznościowych dyskusji.

- Stare porzekadło mówi: „nie rób nic – nie będzie nic”. Najwyższy czas zabrać głos w projekcie, którego byłam autorką, w projekcie, który zebrał najwyższą ilość głosów, bo aż 799, w projekcie na realizację, którego było 131.595,00zł, w projekcie, który powinien być zrealizowany w 2018 roku – napisał na swoim facebooku Barbara Bylica. - Historia tego zadania nie była łatwa, przetarg ogłaszany kilka razy. Albo brak wykonawcy, albo zawrotna kwota. W końcu udało się i burmistrz Jarosław Szlachetka zabezpieczył w budżecie niezbędne środki na realizację, blisko, a może nawet ponad 500.000,00 zł.

Dalej autorka opisuje sam projekt, który od początku zakładał, że obok Domu Ludowego powstanie zarówno parking na około 20 miejsc, jak i plac zabaw. Cały teren miał zostać oświetlony i być monitorowany. W ten sposób, niejako za jednym razem chciano rozwiązać dwie bolączki mieszkańców Górnego Przedmieścia, gdzie nie było placu zabaw oraz brak było miejsc parkingowych przy strażnicy, w której odbywa się wiele uroczystości i spotkań.

W uzasadnieniu do projektu autorka napisała: „Zadanie przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa i funkcjonalności terenu przyległego do Domu Ludowego. Tak zagospodarowany obszar (…) przyczyni się do miłego spędzania czasu wolnego. Będzie to jedyny ogólnodostępny plac zabaw na Górnym Przedmieściu, a posadowione stoliki i ławki pozwolą osobom starszym na odpoczynek i odprężenie. Młodzież będzie miała również miejsce na spotkania. Urządzenie terenu w ten właśnie sposób pozwoli również osobom aktywnie spędzającym czas (nordic walking, bieganie) na chwilę relaksu. W chwili obecnej brak jest ogólnodostępnego miejsca na zabawę i integrację dzieci, a także na spotkania młodzieży i osób starszych. Miejsce to wpisane jest w kalendarz takich imprez jak: majówka strażacka, festyny dla osób niepełnosprawnych, pikniki rodzinne, jednak nie zapewnia bezpieczeństwa i komfortu wypoczynku. Właściwe jego zagospodarowanie na pewno uświetni charakter rodzinnych spotkań. Na zadaniu skorzystają dzieci bawiące się na placu zabaw, młodzież, osoby dorosłe i starsze grające w gry na oddanych im do dyspozycji stolikach. Miejsca postojowe pozwolą osobom zmotoryzowanym zostawić samochód i udać się w strefę odpoczynku, czy też na uroczystość do Domu Ludowego np. Dzień Babci i Dziadka, Wigilia Seniorów. Z zadania skorzystają zarówno lokalni jak i okoliczni mieszkańcy …”

Dalej autorka projektu odpowiada na krytyczne uwagi o wykonanym zadaniu i wyjaśnia, że nowo powstałe miejsce nie miało być „parkowiskiem” dla szkoły, zwłaszcza, że niektórym kierowcom myli się boisko, na którym zostawiają auta, z parkingiem. Jak napisała na swoim facebooku Barbara Bylica, obserwując postępy inwestycji: „Pomyślałam źle się nie dzieje, trochę pracy trzeba tam jeszcze włożyć i przede wszystkim edukować społeczeństwo, czyli jasny i klarowny regulamin, który będzie skuteczny do wyegzekwowania, bowiem te miejsca postojowe mają służyć dla użytkowników lokalnego centrum integracji i odpoczynku lub użytkowników Domu Ludowego. Frustracja sięgnęła zenitu, gdy początkiem września w naszym (bo utożsamiam się z tym miejscem) terenie rekreacyjnym uczniowie, nauczyciele szkoły zrobili sobie parkowisko! Mówię temu nie!”

Jak zaznacza to środowisko mieszkańców Górnego Przedmieścia zabiegało o takie miejsce, i to dzięki ich staraniom powstało to centrum, dlatego podjęła już działania, aby to miejsce nie zamieniło się w parking. „Konstruktywne rozmowy, ustalenia i działania. To na pewno zrodzi dodatkowe koszty, więc cierpliwości. Mam nadzieję, że wspólnie spotkamy się w tym miejscu na dobrej zabawie i będzie ono miało takie funkcje, o które wspólnie zabiegaliśmy. Nie będę odnosić się do zarzutów i gorącej dyskusji w mediach społecznościowych, bo po prostu nie mam na to czasu. Wolę działać tak, by większość była zadowolona (wszyscy nierealne).”

Współczesne porzekadło mówi „nowe inwestycje mają tyle samo zwolenników, co przeciwników”. Dlatego podejmując się nawet najpotrzebniejszych zadań nie liczmy, że wszyscy będą nas chwalić za ich wykonanie. W tym przypadku problem jest szerszy, przy Domu Ludowym powstało 20 miejsc parkingowych, których tak bardzo brakuje przy Zespole Szkół im. Andrzeja Średniawskiego. Na dodatek szkoła ta ma być w przyszłości rozbudowane, dlatego już dziś należy pomyśleć o parkingu dla tej placówki.

 

 

Witold Rozwadowski Witold Rozwadowski Autor artykułu

Prezes MARG Sp. z o.o. Redaktor naczelny. Przez wiele lat pracował w Urzędzie Miasta i Gminy w Myślenicach, Wcześniej w latach 1999-2003 pełnił funkcję redaktora naczelnego Gazety Myślenickiej. (SAMORZĄD)