O zbieraczach, zbieractwie i kronikarzach (2)
Mówi się często, że każda wieś i każde miasto ma swojego kronikarza dokumentującego w mniej lub bardziej wnikliwy i fachowy sposób historię swego środowiska, historię określonej instytucji i organizacji czy nawet rodziny. Takowych pasjonatów miały i mają też Myślenice.
Doskonale znanym i wielce kompetentnym w tej dziedzinie kronikarzem był onegdaj człowiek wielorakich zainteresowań i twórczych fascynacji – Adam Spytkowski (1939-2019). Pan Adam był bezsprzecznie znakomitym kronikarzem i rejestratorem tego wszystkiego, co stanowiło o kolorycie szkoły w której tak owocnie i solidnie działał i pracował. Z pietyzmem, z wyjątkową też starannością i perfekcją rejestrował i opisywał setki wydarzeń, których głównymi bohaterami byli nie tylko uczniowie szkoły, lecz także wychowawcy – nauczyciele – pedagodzy tak wielu przedmiotów i specjalności edukacyjnych. Tym sposobem profesor A. Spytkowski stworzył niebywałą w swym znaczeniu i wymiarze encyklopedyczną wręcz monografię myślenickiego Liceum Ogólnokształcącego – szkoły legitymującej się zaszczytnym imieniem polskiego bohatera narodowego Tadeusza Kościuszki. Pasjonując się jednocześnie sportem Pan Adam opracował ponadto równie ekscytującą i pasjonującą w wymiarze sportowej lektury – Monografię Podokręgu Piłki Nożnej. Trudno w tym miejscu nie zauważyć, a tym bardziej nie odnotować, że myślenicki kronikarz był równocześnie utalentowanym rzeźbiarzem, który pozostawił po sobie oryginalną w artystycznym wymiarze i przesłaniu kolekcję drewnianych figur nawiązujących do sfery religijnej, a także do naszej historii.
Jest także w naszym środowisku człowiek wielorakich zainteresowań, który zgrabnie, z pewną biegłością i swobodą porusza się po zawiłych labiryntach i bezdrożach naszej historii i naszej kultury. Andrzej Boryczko – to myśleniczanin z urodzenia, zaś z wyboru mieszkaniec Osieczan. Na palecie szczególnych fascynacji Pana Andrzeja znajduje się z jednej strony archiwizowanie wszelkich materiałów i dokumentów dotyczących historii Myślenic, a z drugiej strony aktywna działalność publicystyczna pozwalająca mu analizować i komentować na łamach lokalnej prasy („Gazeta Myślenicka”, „Sedno”) to, co stanowiło i stanowi o przeszłości i teraźniejszości naszej małej Ojczyzny, a także innych obszarów Rzeczpospolitej. Od wielu lat czytelnicy „Sedna” pasjonują się wspomnieniami autora ze swoich wędrówek i wycieczek turystycznych po bliskich i bardziej odległych terenach Ziemi Śląskiej oraz Ziemi Bieszczadzkiej. Notowane w lokalnej prasie cykle – „Polska za progiem”, „Polska po drodze”, „Śląskie podróżowanie”, a ostatnio „Gdzie Bysinka swoje wody toczy” stanowią – jak określa sam autor – zbiór przyczynków do historii poszczególnych regionów, a historii Myślenic i okolic w szczególności. Pora zauważyć, że pasje archiwalne i publicystyczne Pana Andrzeja dopełnia i to z powodzeniem – twórczość plastyczna w dziedzinie malarstwa sztalugowego, którą artysta demonstrował parokrotnie w tut. placówkach kultury. Nie ma wątpliwości, że pewną inspiracją dla tak szerokiego spectrum działania i pasji Andrzeja Boryczki była nietuzinkowa wprost postawa i wyjątkowa zarazem aktywność kronikarska, kolekcjonerska i plastyczna ojca – Mariana „Kuby” Boryczki (1927-2003). Przypomnijmy, że był On nie tylko autentycznym wielbicielem naszej nad Rabą krainy zarówno w aspekcie historycznym, jak i regionalnym i krajobrazowym. Był dobrze znanym w tutejszej społeczności kolekcjonerem i właścicielem wielo… wielotysięcznych zbiorów m.in. znaczków pocztowych, widokówek, etykiet i opakowań zapałczanych, banderoli, opakowań cygarowych, tytoniowych itd. Kolekcje Pana Mariana były wyjątkowo atrakcyjne i cenne, przedmiotowo i tematycznie niezwykle urozmaicone. Mogliśmy je wielokrotnie oglądać i podziwiać przy okazji wielu wystaw i spotkań autorskich. Kolekcjonerską pasje Pana Mariana wzmacniały dodatkowo malarskie i rysunkowe rejestracje rozlicznych figur i kapliczek przydrożnych ubogacających panoramę Ziemi Myślenickiej. Wyrazem tej działalności była m.in. niezwykle oryginalna w aranżacji wystawa plenerowa rysunków i malowideł naszego twórcy zorganizowana w 2011 roku na terytorium ówczesnego Muzeum Regionalnego.
cdn.
