Pomieszane poplątane (8)

Pomieszane poplątane (8)

- Pan Tadeusz z Bysiny wyznał, że spotkał się kiedyś z „Panem Tadeuszem” i wygarnął mu wszystko, co o nim sądzi…;

- Pan Zenon kolejny raz apelował do krwiodawców… o zimną krew;

- Z powodu mgły i zamieci dyrektywy naszego szefa okazały się całkiem zamglone i zamiecione… pod dywan;

- Za zgodą Pani Moniki kropkę nad „i” postawiło w tym miejscu kilkunastu obywateli płci obojga;

- Najpierw trafił go piorun… a potem przysłowiowy szlag i to na szlaku kolejowym prowadzącym do Rzeszowa;

- Pożegnalne słowa wiecznego odpoczywania wykaligrafował… wiecznym piórem;

- Dla uczczenia urodzin wielkiego pianisty i kompozytora obaj sprinterzy pobiegli na setkę, a potem sięgnęli po „Chopina”;

- Miał małego ptaszka… to też zakupił małą klatkę… Ma się rozumieć… ptasią;

- Nie mając odpowiednio nastrojonego instrumentu grał… na nerwach Pana Stradivariego;

- Literacko rzecz ujmując była to kata strofa… czyli poetycka strofa paryskiego kata

Jan Koczwara Jan Koczwara Autor artykułu

Pasjonat, kolekcjoner i baczny dokumentalista lokalnych - i nie tylko - wydarzeń społecznych, kulturalnych oraz artystycznych. Człowiek o fenomenalnym dorobku naukowym i artystycznym pełen skromności i kultury osobistej.