Pomoc płynie prosto z serca

Pomoc płynie prosto z serca

Minął rok od napaści Rosji na Ukrainę, rok, który dla naszych sąsiadów za wschodniej granicy, przyniósł ból, strach, cierpienie, ruiny i zgliszcza. W tej tragicznej sytuacji, większość cywilizowanych krajów zjednoczyła swoje siły, aby pomóc Ukraińcom. W gronie tych państw niekwestionowanym liderem jest Polska, która jedyna wie co oznacza być w rosyjskiej niewoli. Także myśleniczanie i władze miejskie natychmiast odpowiedzieli na apel o pomocy dla Ukrainy, otwierając dla uchodźców drzwi swoich domów, instytucji, oraz drzwi swoich serc.

W czasie działań wojennych równie dramatyczna walka toczy się poza linią frontu, na zapleczu konfliktu, prowadzą ją zwykli ludzie tocząc swój codzienny bój o przetrwanie dla siebie i swoich najbliższych. Dlatego tak ważna jest pomoc właśnie dla nich, pomoc, która trafi bezpośrednio do mieszkańców ukraińskich miejscowości najbardziej poszkodowanych przez rosyjską agresję.

Jak wspomniałem, władze, instytucje, przedsiębiorcy oraz wszyscy Myśleniczanie, od samego początku włączyli się w aktywną pomoc swoim sąsiadom. Jednym z przykładów takiej pomocy jest przekazanie wozu strażackiego, służącego do niedawna w jednostce OSP w Krzyszkowicach, ukraińskiemu miastu Konotop. Przekazanie odbyło się w Myślenicach w niedzielę 5 lutego. Do Myślenic osobiście przyjechał mer miasta Konotop Artem Semenichin, Konotop to miasto w północno-wschodniej Ukrainie, w obwodzie sumskim, 250 km od ukraińskiej stolicy Kijowa. Miasto Konotop, już na samym początku rosyjskiej agresji, odniosło znaczne straty. Jego mieszkańcy bohatersko bronili się przed najeźdźcą, ale znaczna część infrastruktury miejskiej uległa zniszczeniu.

W tym krytycznym momencie, dla narodu ukraińskiego, naprawdę każda nawet najdrobniejsza pomoc ma niezwykła wartość i każdy może jej udzielić. Również wyrazy wsparcia i zwykłej ludzkiej solidarności mają w tych dniach niezwykła moc. Doceniając okazaną pomoc, burmistrz Konotop nadał burmistrzowi Myślenic Jarosławowi Szlachetce honorowe obywatelstwo miasta, wyrażając tym samym swoją wdzięczność i uznanie wszystkim mieszkańcom naszej gminy.

- Wyrazy wdzięczności i słowa uznania od bohaterów z frontu wojennego znaczą najwięcej - komentuje dla nas przyznanie tytułu burmistrz Jarosław Szlachetka i dodaje: - To dzięki postawie i zaangażowaniu nas wszystkich budujemy jakby na nowo po okresie trudnych doświadczeń nowe wspólne relacje i zbliżenie polsko-ukraińskie. Postawa Polaków wobec uchodźców z Ukrainy jest dzisiaj przykładem dla wielu europejskich i światowych społeczeństw. Jestem dumny, że w tym wszystkim mają swój znaczny udział mają mieszkańcy całej gminy Myślenice.

Siła, zarówno tych drobnych gestów płynąca z serc Polaków w stronę Ukrainy, jak i tych ze strony władz państwa, województw czy gmin, zadziwia i mobilizuje praktycznie cały świat do pomocy i tak naprawdę walki z barbarzyństwem Rosji. Dziś nikt już nie ma chyba wątpliwości, że jest to konfrontacja dwóch cywilizacji, „Imperium Zła”, jak nazwał Rosję prezydent USA Ronald Regan w swoim słynnym przemówieniu 8 marca 1983 roku na Narodowym Zgromadzeniu Ewangelików w Orlando na Florydzie oraz narodu ukraińskiego, po którego stronie stoimy my wszyscy udzielający im wsparci

Marek Stoszek Marek Stoszek Autor artykułu

Socjolog i kulturoznawca. Badacz i propagator historii, kultury i tradycji naszego regionu. Dziennikarz, w latach 2019 i 2020 redaktor naczelny Gazety Myślenickiej.