Powódź po nawałnicy i ogromna skala zniszczeń

Powódź po nawałnicy
i ogromna skala zniszczeń
Fot. Sz. Dyczkowski

Po nocnej nawałnicy, która przeszła w naszym regionie w nocy z soboty na niedzielę, potoki i rzeczki wylewały niemal w każdej miejscowości. Największe szkody dotknęły jednak mieszkańców Głogoczowa, Krzyszkowic oraz Zarabia i Dolnego Przedmieścia w Myślenicach.

Burza, która rozszalała się w sobotnią noc między północą, a godz. 5, wyrządziła niesamowite szkody: woda wdarła się do wielu domów, porywała samochody, zalewała drogi i posesje. W Krzyszkowicach woda zalała domy, drogi, mosty i oczyszczalnię ścieków. Nurt zbierał wszystkie napotkane „przeszkody”. Od wczesnych godzin porannych mieszkańcy walczyli z żywiołem ratując swój dobytek. Po gwałtownej nawałnicy z brzegów błyskawicznie wystąpiła Głogoczówka zalewając zakopiankę: woda wdarła się na jezdnię odcinając możliwość przejazdu. Czasowe utrudnienia panowały również na odcinku w Krzyszkowicach i Myślenicach.

Jak informował sekretarz gminy Robert Pitala w Krzyszkowicach:

-Zalane domy, mosty, drogi, oczyszczalnia ścieków. Nieprzejezdna była droga powiatowa od sklepu Lewiatan do kościoła. Obecnie są duże trudności, ale pojedyncze samochody przejeżdżają. Zalane są też drogi gminne, m.in. droga na Brzeg z mostem, droga Pod Las. Mieszkańcy dzielnic Brzeg, Pustać, Nad Gaikiem nie przejadą przez most. Proszę jechać drogą na Polankę, która jest poprawiana tak, aby zapewnić przejazd.

Podobnie było w Głogoczowie, gdzie woda w niektórych domach przelała się przez poziom parteru, a nawet pierwszego piętra. Tu jednak oddziaływanie żywiołu spotęgowało się w centrum miejscowości kiedy woda przelała się przez wały.

Mieszkańcy i Krzyszkowic i Głogoczowa mówią jednym głosem:

„Takiej wody nigdy jeszcze nie było.”, „To było totalne zaskoczenie (…) nawet przy powodzi stulecia nie byliśmy tak zalani…”. Jak komentuje jeden z mieszkańców Głogoczowa: „Woda z Głogoczówki przedarła się przez wały, zostało zalane praktycznie całe centrum Głogoczowa – w ciągu zaledwie kilku minut… praktycznie centrum wsi zostało całkiem zniszczone w 5-10 minut”.

Pomoc przybyła natychmiast. Na wysokości zadania stanęła gmina wraz ze wszystkimi jednostkami straży pożarnej PSP i OSP oraz służbami technicznymi, od wczesnych godzin porannych wraz z wiceburmistrzem Mateuszem Sudrem był na miejscu powodzi Wojewoda Małopolski Łukasz Kmita, w godzinach wieczornych na posiedzenie wojewódzkiego sztabu zarządzania kryzysowego przybył także Premier Mateusz Morawiecki, który następnie spotkał się z mieszkańcami Głogoczowa i Krzyszkowic.

Jak mówi burmistrz Myślenic Jarosław Szlachetka: - Tę datę 18 lipca 2021 roku zapamiętamy na długo. Skala zniszczeń żywiołu z przekazów mieszkańców zarówno Głogoczowa jak i Krzyszkowic była jak do tej pory niespotykana. Przed nami teraz czas odbudowy i naprawy tego, co zniszczyła woda.

- W tym miejscu chciałbym podziękować wszystkim, którzy czynnie włączyli się w ratowanie życia oraz mienia. Dziękuję przede wszystkim strażakom z OSP oraz PSP. Dziękuję za wszystkie zgłoszenia, które do nas docierały o gotowości do pomocy m.in. od Harcerzy oraz zaprzyjaźnionych samorządów. Dziękuję za organizację zbiórek artykułów chemicznych oraz środków finansowych dla poszkodowanych mieszkańców. Wyrazy wdzięczności kieruje w stronę Wojewody Małopolskiego Łukasza Kmity za koordynację pracy służb mundurowych i pomoc ze strony Wojska Polskiego. Ta sytuacja niech będzie też dla nas wszystkich przestrogą na przyszłość aby nie lekceważyć ostrzeżeń meteorologicznych oraz alertów pogodowych.

Na pomoc poszkodowanym błyskawicznie ruszyli strażacy. W urzędzie miasta i gminy Myślenice wczesnym rankiem powołano posiedzenie Zespołu Zarzadzania Kryzysowego. Tuż po porannej konferencji samorząd oraz zastępy strażaków przystąpiły do błyskawicznego usuwania szkód oraz działań prewencyjnych. Do wszystkich zadysponowanych zespołów straży dołączyły również jednostki z OSP Kraków, Dobczyce, Raciechowice, Świątniki Górne czy Siepraw. Motopompy pracowały nieustannie, zamknięto kilka odcinków dróg.

W związku z podjętymi działaniami najbardziej poszkodowani mieszkańcy oraz domy nieobjęte ubezpieczeniem mogli jeszcze w niedzielę otrzymać pierwsze podstawowe odszkodowanie i stosowną pomoc w wysokości 6 000 zł. Do dyspozycji poszkodowanych oddano możliwie największe kontenery na odpady, wodę z beczkowozów i hydrantu oraz osuszacze powietrza, dla pracujących strażaków, żołnierzy i mieszkańców miasto przygotowało również posiłki i napoje.

Jak mówi zastępca burmistrza Mateusz Suder, który od godzin porannych do późnej nocy uczestniczył w akcji pomocowej:

- Nie pierwszy raz uczestniczyłem w akcji powodziowej, ale takiego ogromu zniszczeń, w tak krótkim czasie na naszym terenie nie pamiętam. Wraz z pracownikami urzędu oraz gminnymi służbami od 3 nad ranem do 23 w nocy starliśmy się jak najlepiej i najszybciej pomóc w akcji pomocowej dla poszkodowanych. To bardzo trudny czas dla mieszkańców, straty są ogromne. Cały czas jesteśmy do dyspozycji, w terenie działają żołnierze WOT-u, dziś jeszcze domówiliśmy kolejne osuszacze powietrza – ich zapotrzebowanie, a także inne potrzeby można zgłaszać pod specjalnie uruchomionymi dziś numerami telefonów.

Chciałbym przekazać ogromne podziękowania dla wszystkich strażaków z OSP i PSP, wojska obrony terytorialnej, policji, służb technicznych, pracowników Urzędu Miasta i Gminy Myślenice oraz CUS, którzy od samego rana pomagali zalanym mieszkańcom, wszystkim wolontariuszom, którzy pomagali w przygotowywaniu i rozdysponowaniu posiłków, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, wojewodzie małopolskiemu Łukaszowi Kmicie za obecność wśród mieszkańców i na wieczornym posiedzeniu gminnego zespołu zarządzania kryzysowego, zadysponowanie żołnierzy, sprzętu oraz wsparcia finansowego. Chciałbym również przekazać podziękowania dla Pana Piotra Sikory i Piekarni Piątka, która na naszą prośbę upiekła dla poszkodowanych oraz służb pieczywo i drożdżówki oraz wolontariuszy z Górnego Przedmieścia, którzy przygotowali i rozwozili kanapki – dodaje Mateusz Suder

Dziś do Myślenic przyjechał Marszałek Województwa Małopolskiego Witold Kozłowski i wraz z wiceburmistrzem Mateuszem Sudrem udał się na miejsce, gdzie powódź była najdotkliwsza. Marszałek obiecał również wsparcie finansowe dla gminy Myślenice.

Jak mówi marszałek Witold Kozłowski: - Dziś jedziemy zobaczyć zniszczenia, jakie spowodowała woda, będziemy musieli dokonać analizy finansowej i ile tylko możemy pomóc, to wesprzemy gminę Myślenice, myślę, że przy tak dużych stratach potrzebna będzie również pomoc z poziomu rządowego, ale – w miarę możliwości – postaramy się również pomóc finansowo zarówno na te bieżące wydatki, potrzebne już teraz, jak i w późniejszym czasie w odbudowaniu tej infrastruktury.

Zostały uruchomione numery telefonów dla osób, które poniosły straty w wyniku ulewnych deszczy 519 541 549, 790 551 715. Numery działają całodobowo, do odwołania.

Urząd Miasta i Gmina Myślenice uruchomił dodatkowo numery telefonów, pod które można zgłaszać potrzebę wypożyczenia osuszacza, podstawienia kontenera czy uszkodzenia budynków mieszkalnych i dróg dojazdowych: 12 372-09-30, 12 372-09-31, 12 639-23-75, 12 639-23-00.

Kontakt w godz. 7:30 do 18:00. W sprawach związanych z wypompowywaniem wody z budynków należy kontaktować się pod numerem 112 z PSP Myślenice lub lokalną OSP.

Została ogłoszona zbiórka darów oraz lista możliwych do użyczenia osuszaczy powietrza.

Akcję koordynuje

Centrum Aktywności Lokalnej Rynek 27.

Dary można przynosić do Centrum od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00-18:00.

Fundacja Akuratna uruchomiła, w porozumieniu z Burmistrzem Miasta i Gminy Myślenice Jarosławem Szlachetką oficjalną zbiórkę na rzecz powodzian, prosząc wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie.

100% zebranych środków trafi do najbardziej potrzebujących. Pomóc można dokonując bezpośredniej wpłaty na stronie: https://bit.ly/3xNgaS0 lub tradycyjnie, wpłacając darowiznę na nr konta: 95 1140 2004 0000 3002 7926 0004 z dopiskiem:

„Pomoc powodzianom z terenu Gminy Myślenice”.

Fundacja Akuratna, ul. Saperska 38D/17, 61-493 Poznań

Marta Duszyk Marta Duszyk Autor artykułu

Absolwentka teatrologii na UJ, wielka miłośniczka książek, lubi spokój, koty i psy; z uwagą obserwuje otaczającą ją rzeczywistość i ludzi. Sekretarz Redakcji Gazety Myślenickiej od grudnia 2019.