Radny nieobecny, dyrektor obecny. Gdzie w tym wszystkim są mieszkańcy Myślenic?

Radny nieobecny, dyrektor obecny. Gdzie w tym wszystkim są mieszkańcy Myślenic?
Sesja 26 stycznia 2026 r.

W czasie, gdy mieszkańcy czekają na odpowiedzi w sprawach kluczowych dla miasta, jeden z radnych od miesięcy nie zabiera głosu, bo po prostu nie pojawia się na sesjach.

Maciej Ostrowski - radny, a jednocześnie dyrektor krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - ostatni raz uczestniczył w obradach 29 września 2025 roku. Od tego czasu nie był obecny na żadnej z kolejnych sesji - ani w październiku, ani w listopadzie i grudniu ubiegłego roku, ani w styczniu i lutym 2026 roku. W praktyce oznacza to brak udziału w pracach rady przez blisko pięć miesięcy.

Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym radny ma obowiązek uczestniczyć w pracach rady i jej komisji, a statut gminy wskazuje, że nieobecność powinna zostać usprawiedliwiona. Jak potwierdzono, w tym przypadku usprawiedliwienia nie wpłynęły. Nie jest to więc jednorazowa absencja, ale seria kolejnych nieobecności obejmujących kilka miesięcy pracy rady.

Maciej Ostrowski zasiada w komisji rewizyjnej oraz komisji gospodarki przestrzennej, czyli w gremiach, na których analizowane są kluczowe kwestie dotyczące funkcjonowania gminy, w tym inwestycje drogowe i planowanie przestrzenne. Tymczasem od miesięcy jego aktywność w pracach rady pozostaje niewidoczna.

Dane dotyczące całej kadencji pokazują szerszy obraz aktywności radnego. Obecność na posiedzeniach wynosi 15 na 25, co daje 60 procent, natomiast udział w głosowaniach to 138 na 329, czyli 41 procent. Oznacza to, że w ponad połowie głosowań radny nie brał udziału. Statystyki pokazują, że w okresie swojej obecności potrafił być aktywny, zabierał głos, uczestniczył w dyskusjach. W ostatnich miesiącach ta aktywność jednak praktycznie zanikła.

Aktywność radnego to nie tylko obecność na sesjach, ale także składanie interpelacji - jednego z podstawowych narzędzi reprezentowania mieszkańców. Ostatnia interpelacja Macieja Ostrowskiego została złożona w lipcu 2025 roku. Od tego czasu – mimo upływu wielu miesięcy i narastających problemów, nie pojawiła się żadna kolejna.

Nieobecność radnego przypada na moment szczególnie istotny dla Myślenic. Trwa spór wokół przebiegu drogi ekspresowej S7, pojawiają się pytania o przyszłość węzła w Jaworniku oraz organizację ruchu wzdłuż Zakopianki. Maciej Ostrowski zabiera głos w sprawie S7 - jednak jako dyrektor GDDKiA, publicznie wskazując preferowany wariant przebiegu trasy. Na forum Rady Miejskiej nie ma jednak możliwości, by o te stanowiska zapytać, skonfrontować je czy odnieść do lokalnych obaw mieszkańców.

Szczególnego znaczenia tej sytuacji nadaje fakt, że Maciej Ostrowski został powołany przez Krzysztofa Klęczara na pełnomocnika do spraw współpracy z samorządami. Funkcja ta z definicji opiera się na dialogu i obecności w relacjach z samorządami. Tymczasem w Myślenicach, gdzie pełni mandat radnego, od miesięcy pozostaje nieobecny.

Mandat radnego to nie funkcja symboliczna ani tytuł, który można odłożyć na później. To konkretne zobowiązanie wobec mieszkańców. A w czasie, gdy zapadają decyzje o przyszłości miasta, brak obecności na sesjach i brak aktywności w postaci interpelacji trudno uznać za realne wykonywanie tego mandatu.

Marta Duszyk Marta Duszyk Autor artykułu

Absolwentka teatrologii na UJ, wielka miłośniczka książek, lubi spokój, koty i psy; z uwagą obserwuje otaczającą ją rzeczywistość i ludzi.