Requiem Mozarta - ponadczasowa perła muzyki

Requiem Mozarta - ponadczasowa perła muzyki

Wśród legendarnych dzieł muzyki klasycznej temu utworowi towarzyszy legenda chyba największa. Kto oglądał „Amadeusza” Milosa Formana (a kto nie oglądał?), ten pewnie zakodował sobie, że tajemniczym fundatorem Requiem d- moll Wolfganga Amadeusza Mozarta był jego największy wróg i zarazem największy wielbiciel jego talentu czyli Antonio Salieri.

Prawda jest nieco inna, ponieważ owym nieznajomym był hrabia Franz von Walsegg, który miał takie ciekawe hobby polegające na zamawianiu u znanych kompozytorów dzieł, które potem przedstawiał jako własne. W lipcu 1791 jego wysłannik zapukał do drzwi Mozarta i zamówił mszę żałobną. Dosyć już wówczas schorowany Wolfgang Amadeusz odczytał to jako znak nadchodzącej śmierci i wierzył, że pisze Requiem na własny pogrzeb. Zmarł 5 grudnia tego samego roku, nie dokończywszy Requiem, ale żona kompozytora, Konstancja powierzyła to zadanie Franciszkowi Sussmayerowi, który był uczniem, a zarazem przyjacielem Mozarta i jak nikt inny znał zamysł twórczy swojego nauczyciela.

To jedyna msza żałobna jaką napisał Mozart. Jedyne i zarazem najwspanialsze requiem w historii muzyki. To nie przypadek, że aktorzy w filmie „Ucieczka z kina Wolność” co i rusz zaczynają śpiewać jakieś poszczególne partie z Requiem d-moll, nie przypadkowo również jedną z najbardziej zapadających w pamięć scen w historii kina jest ta, gdy Mozart (Tom Hulce) dyktuje „Confutatis maledictis” z sekwencji Dies Irae Salieriemu (F. Murray Abraham). Requiem d- moll jest po prostu arcydziełem, w którym każdy dźwięk został napisany przez „tego, którego Bóg umiłował”, czyli Amadeusa (od łac. amare - kochać, Deus - Bóg).

W niedzielę 29 marca słuchacze zgromadzeni w Kościele parafialnym św. Brata Alberta w Myślenicach mieli okazję na około godzinę przenieść się do świata tej nieskończenie pięknej muzyki, którą wykonywał tym razem Chór Społeczny przy Filharmonii Krakowskiej oraz Krakowska Młoda Filharmonia Orkiestry ZPSMUZ im. Mieczysława Karłowicza w Krakowie. Dyrygował Tomasz Chmiel, natomiast w roli solistów wystąpili: Kinga Stawowy (sopran), Magdalena Niedbała- Solarz (mezzospran), Mariusz Solarz (tenor) i Piotr Kwinta (baryton). Honorowy patronat nad wydarzeniem sprawował burmistrz Jarosław Szlachetka.

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).