Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg nie dla wszystkich
Myślenice po raz pierwszy od powstania Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg znalazły się poza listą beneficjentów rządowego wsparcia. Decyzja o podziale środków na 2026 rok rodzi pytania o równe traktowanie samorządów w powiecie myślenickim.
Małopolski Urząd Wojewódzki poinformował o rozstrzygnięciu naboru w ramach RFRD. Do Małopolski trafi 190 mln zł, a do powiatu myślenickiego - 5 278 454 zł na zadania powiatowe i gminne realizowane w 2026 roku.
- Ogłoszone rozstrzygnięcie Ministerstwa Infrastruktury to kolejne dobre wieści dla Małopolski. 190 mln zł, jakie trafi do naszego województwa to kolejne inwestycje, które będą mogły być zrealizowane dzięki niższym kosztom dla jednostek samorządu terytorialnego.
Dokładniej mówiąc dofinansowanie to pozwoli na budowę, przebudowę lub remont blisko 240 km dróg. Obejmie zarówno zadania gminne, jak i powiatowe. To są inwestycje, na które czekają mieszkańcy i właśnie mieszkańcom mają służyć - mówił wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.
Z perspektywy całego województwa to komunikat jednoznacznie pozytywny. Z perspektywy Myślenic już niekoniecznie.
Jedyna pominięta gmina
w powiecie
Wsparcie otrzymały powiat oraz sześć gmin, które - podobnie jak Myślenice - ubiegały się o dofinansowanie. Jednak tym razem gmina Myślenice jako jedyna w powiecie znalazła się poza listą beneficjentów. Samorząd zgłosił dwa zadania: remont drogi gminnej ul. Ujejskiego w Myślenicach o wartości 2 825 476,39 zł oraz remont drogi gminnej nr 540270K w Łękach o wartości 2 445 839,75 zł, jako kontynuację inwestycji rozpoczętej w 2024 roku.
To projekty dotyczące poprawy bezpieczeństwa i codziennego funkcjonowania mieszkańców Dolnego Przedmieścia i Łęk. Mimo to oba wnioski znalazły się na liście rezerwowej i to na tyle daleko, że ich dofinansowanie z tego źródła jest dziś mało realne.
Podczas sesji Rady Miejskiej burmistrz Jarosław Szlachetka nie krył wątpliwości:
- Rozstrzygnięcia Ministerstwa Infrastruktury i informacje Wojewody Małopolskiego o braku przyznania dofinansowania dla Gminy Myślenice w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg budzą nasze poważne wątpliwości. Trudno nie zadać podstawowego pytania: dlaczego środki trafiły do wszystkich samorządów w powiecie - poza jednym?
Dobre wieści, ale nie dla wszystkich
Wojewoda mówi o inwestycjach, „na które czekają mieszkańcy”. I trudno z tą tezą polemizować. Pytanie jednak brzmi: którzy mieszkańcy? Bo jeśli w jednym powiecie wsparcie otrzymują wszystkie samorządy poza jednym, naturalnie rodzi się wątpliwość, czy kryteria oceny rzeczywiście były w pełni obiektywne i czy system w równym stopniu odpowiada na potrzeby wszystkich wspólnot lokalnych. Czy zadecydowały wyłącznie punkty? Czy różnice były na tyle znaczące, by całkowicie wykluczyć jeden samorząd?
Czy mechanizm podziału środków rzeczywiście gwarantuje przejrzystość, o której tak często słyszymy w oficjalnych komunikatach?
System czy uznaniowość?
Decyzje o podziale środków publicznych powinny opierać się na przejrzystych kryteriach. Tymczasem sytuacja, w której jeden samorząd zostaje pominięty, a pozostałe otrzymują wsparcie, naturalnie rodzi wątpliwości szczególnie kiedy wielokrotnie słyszy się o transparentności choćby z ust Wojewody Krzysztofa Jana Klęczara, czy przedstawiciela jego partii w terenie Macieja Ostrowskiego (PSL). Trudno nie postawić pytania o przejrzystość i obiektywność procesu podziału środków publicznych, skoro środki trafiają do wszystkich samorządów w naszym powiecie.
