Sielski spokój w Trzemeśni

Sielski spokój  w Trzemeśni
Fot. Mariusz Węgrzyn

Pomysły na weekend:

Czujesz, że tempo życia Cię przytłacza? Potrzebujesz prawdziwego resetu, miejsca, gdzie czas płynie wolniej, a jedynym dźwiękiem jest szum potoku i śpiew ptaków? Gdy większość turystów wybierających się do Myślenic kieruje swoje kroki na gwarny Chełm, my zapraszamy Cię do odkrycia sekretu tej ziemi – do Trzemeśni, krainy łagodności.

Dla kogo jest ta wycieczka?

To idealna opcja na międzypokoleniowy wypad. Zabierz dzieci, rodziców, a nawet dziadków. Trasa jest tak łatwa i przyjemna, że poradzi sobie z nią każdy. To propozycja dla tych, którzy w turystyce cenią sobie spokój, piękne krajobrazy i kontakt z historią, a przy tym chcą poznać mniej oczywiste zakątki okolic Krakowa.

Wycieczka w pigułce:

Punkt startu: Trzemeśnia (Gmina Myślenice), parking przy zabytkowym kościele

Poziom trudności: Bardzo łatwy

Dystans: ok. 4 km

Czas: 2,5 godz. (bardzo spokojnym tempem)

Główna nagroda: Poczucie autentycznego spokoju i odkrycie skarbu architektury.

Ruszamy na szlak!

Naszą przygodę zaczynamy w sercu wsi, tuż obok prawdziwej perełki. Zanim wejdziesz na trasę, zatrzymaj się na chwilę. Stoi przed Tobą przepiękny, drewniany kościół św. Klemensa z XVIII wieku. To nie jest zwykły budynek – to wehikuł czasu. Wejdź do środka (a jeśli będzie zamknięty, poproś o klucz w pobliskiej plebanii). Poczuj zapach starego drewna i zobacz, jak światło delikatnie sączy się przez małe okienka. To miejsce ma duszę.

Po tej historycznej uczcie ruszamy na spacer. Wybieramy niebieski szlak, który prowadzi nas początkowo wzdłuż malowniczego potoku Trzemeśnianka, a następnie zagłębia się w łagodne, leśne stoki Krowiej Góry. Nie ma tu stromych podejść ani technicznych trudności. To czysty relaks!

Na wierzchołku Krowiej Góry czeka na Ciebie miła niespodzianka – wiata grillowa, z której roztacza się urzekający widok na Ostrysz i sąsiednie pasmo Babicy. To idealne miejsce na dłuższy odpoczynek lub piknik. Wracając tym samym szlakiem, poszukaj wzrokiem stylowych drewnianych chałup. Jeszcze stoją gdzieniegdzie w wyżej położonych przysiółkach.

Coś więcej niż szlak

Największą atrakcją tej wycieczki jest sama Trzemeśnia. To żywy skansen, gdzie można zobaczyć, jak wyglądało życie na podgórskiej wsi. To także doskonałe miejsce, by pokazać dzieciom, skąd bierze się mleko – w okolicy nie brakuje pasących się swobodnie krów. Po spacerze można w kilka minut podjechać na pyszny obiad do jednej z restauracji w centrum Myślenic, łącząc wiejski spokój z miejskimi wygodami.

Rady Przewodnika:

- Zapakuj do plecaka koc i termos z herbatą – znajdziesz tu mnóstwo idealnych miejsc na piknik.

- Załóż wygodne buty, ale nie musisz mieć specjalistycznego obuwia trekkingowego.

- Bądź cicho i nasłuchuj – lasy wokół Trzemeśni są pełne życia!

Jeśli potrzebujesz naładować baterie w ciszy, z dala od tłumów, Trzemeśnia będzie Twoim odkryciem. To autentyczne doświadczenie, które uspokoi zmysły i odświeży umysł.