Sierściuchy latem
Mimo że istnieje wiele metod na przetrwanie upałów, wysokie temperatury wciąż potrafią mocno dać się nam we znaki. Jeszcze trudniej mają jednak zwierzęta domowe – to od nas w głównej mierze zależy ich komfort i bezpieczeństwo.
Pomimo licznych kampanii informacyjnych, każdego lata media donoszą o podobnych incydentach: np. psach pozostawionych w nagrzanych samochodach. Choć wydaje się to oczywiste, niektórzy właściciele nadal zapominają, że ich zwierzęta odczuwają upał równie dotkliwie jak ludzie – a czasem nawet bardziej. Wydawałoby się, że zapobieganie wyżej opisanym sytuacjom jest oczywistością, jednak opieka nad zwierzętami w lecie to znaczenie szersze zagadnienie. Niezwykle ważna jest kwestia dostępu do wody. Nagrzana nie spełnia już tak dobrze swojej chłodzącej funkcji, dlatego należy ją wymieniać na świeżą kilka razy dziennie, a miskę ustawić w cieniu. Istotny jest też komfort termiczny, który można zapewnić poprzez cień, zasłanianie okien, klimatyzację i spacery wcześnie rano lub późnym wieczorem, zwłaszcza po lasach, łąkach czy parkach. Wybierając się w nieznany teren należy uważnie pilnować swoich psów, aby te się nie zgubiły.
Lato to też niestety okres, w którym pojawia się coraz więcej bezdomnych lub porzuconych psów i kotów. Jest to widoczne również w Sierściuchowej Przystani, która zapewnia schronienie podopiecznym Stowarzyszenia Przytul Sierściucha.
– Liczba zwierząt trafiających pod opiekę Stowarzyszenia latem wyraźnie wzrasta – mówi Dominika Bałuk-Cienkosz, prezes Przytul Sierściucha. – To czas, kiedy wiele kotek rodzi młode, a także częściej dochodzi do porzuceń. Obecnie pod naszą opieką znajduje się około 70 kotów, z czego zdecydowaną większość stanowią małe kocięta wraz z matkami. Ponadto od 1 lipca do schroniska trafiło 20 psów – od początku roku trafiło ich tu 125, a na tę chwilę opiekujemy się 34 psiakami.
Zapobieganie bezdomności to kolektywny wysiłek zarówno członków Przytul Sierściucha, jak i mieszkańców oraz włodarzy Myślenic. Uchwalony przez radnych 31 marca Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi na 2025 rok zabezpiecza na ten cel 162 000 złotych w budżecie gminy. Środki te są przeznaczone na opiekę nad zwierzętami bezdomnymi, w tym również na świadczenie usług weterynaryjnych, materiały promocyjne i edukacyjne. Okazuje się, że wysiłki te przynoszą skutki.
– Na podstawie naszych obserwacji i danych z ostatnich pięciu lat można mówić o delikatnej tendencji spadkowej, jeśli chodzi o liczbę bezdomnych psów trafiających pod naszą opiekę – mówi Dominika. – To efekt rosnącej świadomości mieszkańców, skuteczniejszej identyfikacji zwierząt dzięki czipowaniu oraz szybkiej reakcji służb i osób prywatnych. Niestety wciąż zdarzają się przypadki porzuceń, a także psów przywiązywanych do drzew czy pozostawianych na posesjach.
Spadkowa tendencja bezdomności wiąże się również z szybką adopcją – większość trafiających do Przystani psów idzie do niej w stosunkowo krótkim czasie. Wynika to z dużej aktywności stowarzyszenia w mediach społecznościowych i zaangażowania odbiorców.
– Ważną, a często niedocenianą formą pomocy jest udostępnianie ogłoszeń adopcyjnych oraz informacji o działalności Stowarzyszenia w mediach społecznościowych. Dzięki zwiększeniu zasięgu takich postów, więcej osób może dowiedzieć się o zwierzętach szukających domu, a to znacząco zwiększa ich szanse na adopcję – mówi Dominika.
Zaangażowanie społeczności jest niezwykle ważne również w innych formach: darowizn, promocji, uczestnictwa w organizowanych przez Stowarzyszenie wydarzeniach i adopcji.
Z pomocą zwierzętom przychodzą też wolontariusze, którzy codziennie opiekują się nimi – karmią je, podają leki, wyprowadzają na spacery, sprzątają klatki i dbają o ich termiczny komfort. Ich praca jest nieoceniona na co dzień, a szczególnie w okresie letnim.
– Świadoma opieka nad zwierzęciem, również latem, to nie tylko kwestia komfortu – to realne działanie na rzecz jego zdrowia i bezpieczeństwa – dodaje Dominika. – Edukujmy, uważajmy i bądźmy odpowiedzialni, bo nasi pupile są całkowicie zdani na nas.
Wiktor Czernecki
Tekst powstał w ramach praktyk studenckich w redakcji Gazety Myślenickiej
