Siła, wytrzymałość i charakter na Zarabiu

Siła, wytrzymałość i charakter na Zarabiu

Już o godzinie 6:00, przy pierwszych promieniach słońca, wystartowała jedna z najbardziej wymagających imprez biegowo-taktycznych w Polsce – Bieg Górskiego Komandosa Myślenice 2025. Trawiasta plaża na Zarabiu stała się areną zmagań wielu uczestników z całego kraju, którzy podjęli wyzwanie nie tylko fizyczne, ale też mentalne, zmagając się z trasami pełnymi terenu, zmęczenia i własnych ograniczeń.

Wszyscy zawodnicy, zgodnie z regulaminem, musieli wystąpić w strojach z zachowaniem kolorystyki taktycznej. Wedle regulaminu obowiązkowe były długie rękawy, pełne nogawki i odpowiednie buty, najlepiej powyżej kostki. W konkurencjach głównych wymagane było także obciążenie – minimum 10 kg – w postaci plecaka, kamizelki lub innego ekwipunku.

Uczestnicy mieli do wyboru aż pięć konkurencji. Najbardziej wymagającą był „Odwet” – trasa o długości 42-47 kilometrów z pełnym obciążeniem i limitem czasu wynoszącym 13 godzin. Nieco krótszy dystans, bo 24-27 kilometrów, oferował bieg „Szkoleniowy” – również w umundurowaniu i z ciężarem. Dla osób preferujących formułę sportową przygotowano konkurencję „Pościg” – ten sam dystans, ale bez obciążenia, za to w znacznie szybszym tempie.

Krótszą, 10-12 kilometrową trasę oferował bieg „Szczerbiec”, który także odbywał się w formule sportowej. Nie zabrakło emocji dla najmłodszych – „Mały Komandos” to biegi na dystansach od 200 do 1000 metrów, przeznaczone dla dzieci w wieku od 3 do 12 lat. To właśnie najmłodsi, zaskakująco zdeterminowani i dzielni, dostarczyli wielu wzruszeń zarówno rodzicom, jak i widzom.

Służby medyczne, wolontariusze i organizatorzy byli stale obecni na trasie, a cała logistyka – od punktów kontrolnych, przez odprawy, po zabezpieczenie trasy – została przygotowana na wysokim poziomie. Zawodnicy podkreślali, że trasy, mimo trudnych warunków terenowych, były dobrze oznakowane i przemyślane.

Uczestnicy chwalili nie tylko organizację, ale też wyjątkową atmosferę wydarzenia. Dla wielu był to nie tylko sprawdzian kondycji, ale i test charakteru. Wielu mówiło wprost, że „BGK to nie zwykły bieg, to walka z samym sobą”.

 

Jakub Kurek Jakub Kurek Autor artykułu

Student, który szybko się uczy. Zainteresowany dziennikarstwem i sportem. Współpracownik Gazety od 2022 roku.