Skit w Odrynkach
Wakacyjna wyprawa w nieznane - z kolekcji Marka Stoszka
Skit w Odrynkach, św. Antoniego i Teodozjusza Pieczerskich na Podlasiu, to jedyna prawosławna pustelnia w Polsce. Skit to mała, prawosławna pustelnia lub wspólnota monastyczna, zazwyczaj zależna od większego klasztoru. Termin pochodzi z języka greckiego i pierwotnie oznaczał odosobnione miejsce modlitwy, gdzie mnisi mogli żyć w większym skupieniu i samotności.
Pierwsze skojarzenia z pustelnią to samotność i odludzie. W tym przypadku skojarzenia są tylko po części trafne. Skit w Odrynkach położony jest w dzikiej głuszy. Wokół niego jedynie szerokie łąki i rozlewiska Narwi. Podczas wiosennych roztopów i jesiennej słoty Skit otoczony bywa taflą wody i wydaje się być wyspą na Narwi. Latem Narew jedynie meandruje pomiędzy porastającymi okolice Skitu trawami. Ponad podmokłymi terenami poprowadzona została drewniana, 800-metrowa kładka łącząca skit ze wsią Odrynki. Przez kilka lat była ona jedynym dojściem do pustelni.
Gdy już tam dotrzemy, od razu wchodzimy do zupełnie innego świata, jest to miejsce pełne powagi i duchowego skupienia. Choć to prawosławna pustelnia, każdy, niezależnie od wiary jest tam mile widziany. To idealna przestrzeń na kontemplację i wyciszenie.
Podczas zwiedzania klasztoru w Odrynkach nie możemy pominąć jego największej atrakcji. Na skraju wyspy wybrukowano spory plac, w centrum którego znajduje się piękna, pobudowana z drewnianego bala Cerkiew pw. Antoniego i Teodozjusza Pieczerskich. Charakterystyczny zielony dach, złote kopuły i wyrazisty kolor drewna , całość wygląda po prostu niezwykle . Zwiedzający mogą także zajrzeć do środka świątyni, w której znajdą liczne ikony, proporce i wizerunki świętych. Choć sama cerkiew nie jest wielka, to nie można odmówić jej unikalnej urody.
Ciężko jest opisać, położenie, duchowość i piękno tego miejsca, jedno jest pewne, kto je odwiedzi zapamięta na zawsze i zapewne wróci tam ponownie nie raz.
