Staw i Hejnał z kompletem punktów w klasie B

Staw i Hejnał z kompletem punktów w klasie B

Za nami już trzy kolejki Klasy B, w której występują cztery zespoły z gminy Myślenice - Staw Polanka, Sęp Droginia, Dukla Bysina oraz reaktywowany Hejnał Krzyszkowice. Jak się one spisują na starcie rozgrywek?

Zaczynamy od Stawu, który w tym momencie jest liderem. Piłkarze z Polanki na inauguracje rozjechali 8:2 Jordan II Zakliczyn. Do siatki rywali w tym spotkaniu trafiali: dwukrotnie Krystian Budyn, trzykrotnie Konrad Motyka i po razie Konrad Pietrzyk, Michał Martynus oraz Filip Burzyński. Nieco trudniej było w wyjazdowym spotkaniu z Grodziskiem Raciechowice, w którym do przerwy było 0:0, lecz po zmianie stron do siatki trafił Krystian Budyn oraz Mateusz Ochoński i nawet gol kontaktowy rywali nie pozbawił Stawu zwycięstwa.

Z kolei w ostatni weekend Staw ograł 4:1 rezerwy Raby Dobczyce. Do siatki rywali trafiali: dwukrotnie Mateusz Ochoński i po razie Michał Martynus oraz Krystian Budyn.

Trzy zwycięstwa ma na swoim koncie także Hejnał Krzyszkowice. W pierwszym meczu udało mu się ograć skromnie 1:0 Sępa Droginia po golu Konrada Mroza. Znacznie bardziej okazały był triumf 6:2 nad Lubomirem Wiśniowa po trafieniach: dwóch Konrada Mroza i Patryka Łakomego oraz po jednym Piotra Obłazy, Dawida Pyrdoła.

Pokonać udało się także Zielonkę, która na własnym boisku prowadziła 1:0 od 51. minuty. Jednak w końcówce wojnę nerwów lepiej zniósł Hejnał, który najpierw wyrównał za sprawą Patryka Łakomego, a później dobił rywala dwoma golami Konrada Mroza.

Znacznie gorzej sezon zaczął Sęp, który w zeszłym sezonie do ostatniej kolejki bił się o awans. W pierwszych dwóch meczach przegrał 0:1 z Hejnałem i 0:6 ze Szczeblem Lubień. Na szczęście udało się zdobyć pierwsze trzy punkty w starciu z Jordanem II Zakliczyn. Zespół z Drogini wygrał 4:0 po hat-tricku Seweryna Motyki i jednym trafieniu Jakuba Kurka.

Z kolei jeden punkt ma na swoim koncie Dukla Bysina, która w pierwszej kolejce przegrała z Karpatami Siepraw. Tydzień później udało im się zremisować 2:2 z Iskrą, choć bardziej z tego remisu mogli się cieszyć zawodnicy z Brzączowic, którzy przegrywali już 0:2 po golach Łukasza Koteckiego i Piotra Zięby.

W ubiegły weekend lepsza od Dukli okazała się Cyrhla. Piłkarze z Krzczonowa zdobyli osiem goli, na co Bysinianie odpowiedzieli zaledwie dwoma trafieniami Mateusza Mieleckiego i Tomasza Sabały.

Wszystko wskazuje na to, że zarówno Hejnał Krzyszkowice, jak i Staw Polanka mają mistrzowskie aspiracje. Obok nich komplet punktów mają także Karpaty Siepraw i Szczebel Lubień.

Jakub Kurek Jakub Kurek Autor artykułu

Student, który szybko się uczy. Zainteresowany dziennikarstwem i sportem. Współpracownik Gazety od 2022 roku.