Światowy Dzień Inżyniera – z inżynierią biomedyczną w tle

Światowy Dzień Inżyniera 
– z inżynierią biomedyczną w tle
Ryszard Tadeusiewicz Naukowiec AGH, absolwent myślenickiego LO

W moich felietonach, ale także w praktycznych działaniach na przykład w Polskiej Akademii Umiejętności często domagam się większego doceniania inżynierów – twórców współczesnej cywilizacji. Z przyjemnością odnotowuję takie fakty, jak postawienie pomnika inżyniera Wendy na nadbrzeżu portu w Gdyni, który ten port praktycznie od zera zbudował (pisałem o tym w Gazecie Krakowskiej i w Dzienniku Polskim w dniu 22.01.2021), albo zmianę nazwy III Wydziału PAU, który w 1998 roku, gdy byłem przyjmowany do tej Akademii, miał nazwę Wydział Matematyczno-Fizyczno-Chemiczny, a który – między innymi dzięki moim zabiegom, jako pierwszego przewodniczącego Komisji Nauk Technicznych PAU – nazywa się obecnie Wydział Nauk Ścisłych i Technicznych.

Niestety współcześnie dokonania i zasługi inżynierów są mało doceniane. Nie zawsze tak było!

Warto tylko przypomnieć słynną Bibliotekę Aleksandryjską, chlubę rządzącej Egiptem dynastii Ptolomeuszy. Był to swoisty instytut naukowy, z obserwatorium astronomicznym, ogrodem zoologicznym i botanicznym. Już w III wieku p.n.e. był tam klimat sprzyjający pracy naukowej, przy czym warto podkreślić, że chociaż prym wiedli filozofowie, to jednak „nauki techniczne” były także doceniane. Obok Herona, konstruktora różnych maszyn, którego uważano za niemal półboga (herosa), czczono także architekta Sostratesa z Knidos, budowniczego latarni morskiej na wyspie Faros, zaliczanej do 7 cudów świata, oraz budowniczego piramid Imhotepa.

Dziś, kiedy dokonania techników autentycznie przeobrażają świat, warto może wspomnieć o tamtych czasach ...

Z tym większą przyjemnością chcę przypomnieć, że 4 marca 2021, obchodzony jest Światowy Dzień Inżyniera (World Engineering Day). Impreza będzie miała miejsce w Paryżu, ale odbędzie się oczywiście w trybie zdalnym.

Dzień Inżyniera jest świętem nowym. Został on proklamowany w 2019 roku podczas dorocznego zjazdu WFEO (World Federation of Engineering Organizations - Światowej Federacji Organizacji Inżynierskich), który miał miejsce w Melbourne. Uchwałę o stworzeniu tego święta podjęło praktycznie jednomyślnie ponad 4 tys. uczestników owego Zjazdu, a poparcia tej inicjatywie udzieliło UNESCO (United Nations Educational, Scientific and Cultural Organization). W tym roku owo święto obchodzone będzie po raz drugi pod hasłem Engineering for A Healthy Planet czyli „Inżynieria na rzecz zdrowej planety”.

Będę miał w tym swój drobny udział. W środę, 3 marca, w krakowskiej siedzibie Naczelnej Organizacji Technicznej odbędzie się Zebranie Plenarne Zarządu krakowskiego koła Stowarzyszenia Elektryków Polskich. Na zaproszenie prezesa tego Stowarzyszenia mam wygłosić referat zatytułowany „Inżynieria biomedyczna i jej wkład do inżynierii na rzecz zdrowej planety”. Zasadnicze tezy tego referatu przedstawię w następnym moim felietonie.