Szachowa niedziela na Zarabiu

Szachowa niedziela na Zarabiu

W oczach profanów szachy to właściwie nie sport i często stają się synonimem czegoś nudnego, tak jak w określeniu „piłkarskie szachy”, które stosujemy, gdy meczu nie da się oglądać. Ale ktoś, kto chociaż liznął tego sportu wie, że to nieprawda. Przy szachach nie tylko człowiek się nie nudzi, ale i może się nieźle spocić. Tak było na XI Spotkaniach Szachowych na myślenickim rynku, które tym razem wbrew nazwie zostały rozegrane na plaży trawiastej na Zarabiu, ponieważ rynek przechodzi renowację.

W zorganizowanym przez Myślenicką Akademię Talentów oraz WDK

Głogoczów turnieju wzięło udział ponad 100 uczestników podzielonych na 5 kategorii wiekowych. W 4 z nich czyli Open, 2010 i młodsi, 2008 i młodsi oraz 2012 i młodsi rywalizowano przez 7 rund w systemie szwajcarskim, a obowiązujące tempo gry to 10’ + 5’ na ruch. Natomiast w kategorii 2005 i młodsi uczestnicy grali każdy z każdym.

Odbywający się w niedzielne popołudnie turniej zgromadził zawodników nie tylko z naszego regionu ale i z Chrzanowa, Jaworzna, Rudy Śląskiej, Wieliczki czy też Zawoi. Zwycięzcami poszczególnych kategorii zostali: Wojciech Golenia (MKS MOS Wieliczka) – kategoria Open, Natalia Górnisiewicz (Ognisko TKKF w Dobczycach) – kategoria 2005 i młodsi, Krzysztof Wajda (MKS MOS Wieliczka) – kategoria 2008 i młodsi, Michał Kaszuba (UKS SP 8 Chrzanów) – kategoria 2010 i młodsi oraz Bruno Przybyś (UKS SP 8 Chrzanów) – kategoria 2012 i młodsi. Z dobrej strony zaprezentowali się również reprezentanci naszego miasta, bo Maciej Jamrozik zajął 5 miejsce w kategorii 2010, Samuel Maj 3 w kategorii 2008, Jakub Suder 3 miejsce w kategorii Open, a w kategorii 2005 2 miejsce zajął Bartłomiej Jaśkowiec, a 3 Miłosz Płatek. Wszyscy reprezentowali Myślenicką Akademię Talentów. XI Spotkania Szachowe przeszły do historii, ale o wymienionych zawodnikach nieraz jeszcze pewnie usłyszymy, bo szachy to taka pasja, która łatwo nie przechodzi.

 

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).