Szlakiem przydrożnych figur i kapliczek (109)Szlak drogi krzyżowej(2). Myślenice (23) - ogrojec

Szlakiem przydrożnych figur i kapliczek (109)Szlak drogi krzyżowej(2). Myślenice (23) - ogrojec
Chrystus klęczący w Ogrojcu, k. XIX wieku. Kościół Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Myślenicach. Stan z 2022 roku. Fot. Fot. Stanisław Szczepan Cichoń.

Sakralne wizerunki krajobrazowe akcentujące ofiarność Syna Bożego, mają też odpowiedniki w obiektach przykościelnych. W Myślenicach, w zespoleniu z kościołem NNMP, w sąsiedztwie Kalwarii usytuowano ogrojec (1). Data jego powstania jest nie ustalona, pierwsze wzmianki pochodzą z I poł. XIX wieku (2). Od frontu ogrojec zamyka balustrada z poczwórnymi tralkami wykonana z piaskowca, z metalową bramą pośrodku. Ściany boczne oflankowano drewnianymi pilastrami z kancelarami, całość zwieńczona dębowym baldachimem z chwostami. Dach pokryto blachą miedzianą.

Wewnątrz usytuowano ołtarz wykonany z kamienia polnego i rzecznego, zaś posadzkę wykonano z płyt kamiennych. Na ołtarzu znajduje się kamienna figura klęczącego Chrystusa ze złożonymi rękami, pochodzącą z końca XIX wieku. Szata postaci przepasana jest sznurem, z Jego głowy spływają falujące włosy opadające na ramiona. Twarz z pełnym zarostem, ze spojrzeniem na Anioła z kielichem w locie, wyraża zadumę i zawierzenie Ojcu. Scena rozgrywa się w ogrodzie oliwnym w scenerii krajobrazowo-architektonicznej ze śpiącymi apostołami, po przekątnej tłum żołdaków z Judaszem zbliża się od strony miasta, aby pojmać Pana Jezusa. Malowidła ścienne we wnętrzu kaplicy wykonano w technice al. fresco (3).

Jezus pogrążony jest w myślach trapiących go przed wydaniem i skazaniem na śmierć. Chwile zwątpienia, słabości natury ludzkiej Chrystusa odnajdujemy w czasie modlitwy w ogrodzie oliwnym w Getsemani: „Ojcze mój! Jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich. Lecz nie jak ja chcę, ale jak Ty” [Mt.26,39]. Powód do wypowiedzenia słów o oddaleniu męki krzyżowej znajdujemy w objawieniu św. siostrze Faustynie, w dziewiątym dniu nowenny do miłosierdzia Bożego, gdzie Jezus stwierdził: „Największej odrazy doznała dusza Moja w Ogrójcu od dusz oziębłych (4).

Moment zawahania zaistniał również podczas ukrzyżowania na Golgocie: „Bożę mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił”[Mt.27,46]). Sceny ukazujące zwątpienie potwierdzają założenia soboru nicejskiego z 325 roku, mówiące o jednej osobie Chrystusa w dwóch naturach: Boskiej i ludzkiej, z każdej wypływa odmienna wola działania.

(1) Nazwa ogrojec pochodzi od ogrodu oliwnego „Getsemani” znajdującego się w Dolinie Cedronu u podnóża Góry Oliwnej w Jerozolimie, z którego roztacza się widok na wzniesienie Wzgórza Świątynnego. Miejsce modlitwy Chrystusa znajdowało się przy skale znajdującej się prawdopodobnie obecnie w kościele Wszystkich Narodów w Jerozolimie - za: J. Murphy O’Connor, Przewodnik po Ziemi Świętej, s. 136.

(2) Wówczas władze austriackie z powodu cholery zamknęły kościół, mszę odprawiano już w istniejącym ogrojcu- za ks Jarosz Karol, Inwentaryzacja parafii rzymskokatolickiej pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Myślenicach, tom II, Myślenice 2010, s. 231.

(3) Wykonawcy: Katarzyna Dobrzańska, Aleksandra Grochala na podstawie pierwotnej polichromii wykonanej w latach 30 tych XX w. przez Teodora Pitalę – ucznia Matejki - za ks. Jarosz Karol – Inwentaryzacja, s.234.

(4) Święta s. M. Faustyna Kowalska, Dzienniczek, Warszawa 2016, s.425 – „Ojcze oddal ten kielich, jeżeli jest taka wola Twoja”.

C.d.n.
Stanisław Szczepan Cichoń