Szlakiem przydrożnych figur i kapliczek (149). Szlak Drogi Krzyżowej - Biczowanie(18)

Szlakiem przydrożnych figur i kapliczek (149). Szlak Drogi Krzyżowej - Biczowanie(18)
Rzeźba Chrystusa przy słupie. Kościół Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Myślenicach, rok 1852. Stan z roku 2024.

W ikonografii chrystologicznej spotykamy kilka podobnych ujęć Chrystusa Biczowanego(fot.1) ukazanego jako postać ze skrępowanymi rękami i koroną cierniową. Geneza tych deskrypcji jest jednak różna.

Pierwszy opis wizerunku Chrystusa Biczowanego to ujęcie „Ecce Homo”, który znajdujemy w Ewangelii św. Jana: „Jezus wyszedł więc na zewnątrz w koronie cierniowej i w purpurowym płaszczu”, Piłat wskazał na Niego, wypowiadając przed rozwrzeszczanym tłumem słowa: „Oto człowiek” [J.19,6]. Na rozkaz Piłata, „Żołnierze upletli koronę z cierni i włożyli Mu ją na głowę. Okryli Go również purpurowym płaszczem” [J.19,2]. Ubiczowanego Chrystusa, ukoronowanego cierniem, okrytego purpurą, uważano jako ujęcie „Ecce Homo”, podkreślając Jego człowieczą naturę.

Geneza kultu Chrystusa Biczowanego przedstawianego jako przywiązanego do kolumny wykonanej z marmuru egipskiego, wywodzi się z miejsca samego zdarzenia – z Jerozolimy. Według najnowszych badań historycznych, proces Chrystusa odbywał się w pałacu Hasmoneuszy, jerozolimskiej siedziby Poncjusza Piłata [1]. Na miejscu zburzonego gmachu w 70 roku kolumnę przeniesiono do kościoła Apostołów na Syjonie w Jerozolimie. W 1009 roku kościół został zburzony przez kalifa al-Hakima, ale kolumnę udało się przenieść do Konstantynopola, również do kościoła Apostołów. W roku 1223 dzięki staraniom Kardynała Giovanniego Colonny, została sprowadzona i umieszczona w kościele tytularnym [2], w Bazylice Praksedy w Rzymie (fot. 2).

W XVII wieku wizerunek Chrystusa ukoronowanego cierniem, nabiera nowego znaczenia. Pierwowzorem Jezusa Nazareńskiego była klasyczna hiszpańska procesyjna figura Chrystusa w koronie cierniowej i z krzyżem na ramionach, zwana Jesus de la Pasion. Wykonana została ok. 1610 roku przez Juana Martineza Montanes i umieszczona w kościele del Divino Salvator w Sewilli [3].

Przeniesienie figury z Sewilli do Mamory, musiało nastąpić jeszcze przed 1667 rokiem, ponieważ po tym czasie kapituła generalna zabroniła kapucyńskiej prowincji andaluzyjskiej, bez zgody generała zakonu, na wywóz mobilów. Afrykańska Mamora należała do Hiszpanii w latach 1614-1681, ale po jej zdobyciu przez wojska muzułmańskie do niewoli trafiła nie tylko ludność chrześcijańska, a także święte wizerunki, w tym figura Jezusa Nazareńskiego. które grabieżcy przewieźli następnie do Mequinez. Dokonała się tam profanacja chrześcijańskich wizerunków kultowych wleczonych po ulicach miasta [4] (fot.3). W 1681 roku res sacra zostały wykupione przez Ojców Trynitarzy i przewiezione do Ceuty leżącej na północy Afryki, następnie trafiły znów do Sewilli, by w końcu w 1682 roku znaleźć się w Madrycie, tam wizerunek Jezusa Nazareńskiego, ale bez zaginionego krzyża [5] umieszczono w ołtarzu głównym w kościele Trynitarzy Bosych [6].

Geneza wizerunku Chrystusa czy Jezusa Nazareńskiego ikonograficznie przypomina motyw Jezusa z rękami z przodu skrępowanymi, stojącego przy kolumnie. W kapliczkach szczególnie rozpowszechniony został wizerunek Jezusa Nazareńskiego bez kolumny, ale wzbogacony symbolem zakonu, trynitarzy szkaplerzem zwisającym na piersi Zbawiciela [7]. W ten sposób, ukazano Chrystusa jako niewolnika, dzielącego los i cierpienie wielu chrześcijan pojmanych przez muzułmanów. Nazwanie figury mianem Jezusa Nazareńskiego szczególnie popularne stało się w Hiszpanii. W Polsce zamiennie, funkcjonuje też określenie Chrystus Nazareński [8].

C.d.n.

Stanisław Szczepan CichońPrzypisy

Przypisy

1. G. Górny, J. Rosikoń. Świadkowie tajemnicy. Śledztwo w sprawie relikwii Chrystusowych, wyd. 4, Warszawa 2016, s.260, Brano jeszcze pod uwagę nowy pałac Heroda, twierdzę Antonia, ale wg historyka żydowskiego Józefa Flawiusza najbardziej reprezentacyjnym, pełen bogactwa i przepychu był pałac Hasmoneuszy.

2. Ibidem, s. 256.

3. Ks. A. Witko. Jezus Nazareński Wykupiony. Kraków 2010, s.14

4.Ibidem, s.16-17.

5. Zmiana wizerunku nie stwarzała problemu ponieważ była to procesyjna rzeźba, mająca ruchome części ciała, przygotowana do ubioru dekoracyjnego, noszona podczas religijnych procesji. W rzeźbie sewilskiej, więc po utracie krzyża zaistniała możliwość zmiany jego przeznaczenia. Wizerunek miał ruchome ręce, które przekręcono i związano sznurem.

6. Ibidem, s.18-21.

7. Herb zakonu wywodzi się z wizji św. Jana z Mathy w 1193 roku, ukazującej Chrystusa Pantokratora z niebiesko-czerwonym krzyżem wraz z dwoma niewolnikami o ciemnej i białej karnacji skóry, nawiązującymi do zadania zakonu – wykupu niewolników. Na prostokątnym skrawku białego materiału – symbolu Boga Ojca widnieje krzyż. Ramię poprzeczne w kolorze niebieskim przyporządkowano Zbawicielowi Jezusowi Chrystusowi, pionowa – czerwona wyraża opiekę Ducha Świętego.

8. W nomenklaturze kapliczkowej też w dokumentach WUOZ w Krakowie przyjmuje się nazwę Chrystus Nazareński.

 

 

 

 

 

Stanisław Szczepan Cichoń Stanisław Szczepan Cichoń Autor artykułu

Absolwent Papieskiej Akademii Teologicznej na wydziale historia kościoła ze specjalizacją sztuki sakralnej. Autor książki "Dwanaście miesięcy w objęciach figur i kapliczek przydrożnych. Ziemia myślenicka i okolice".