Teresy Bały, pracownika MGOPS Myślenice

Teresy Bały, pracownika MGOPS Myślenice

Gmina Myślenice realizuje Program Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie i Ochrony Ofiar Przemocy, jakie jest znaczenie tego programu dla mieszkańców Gminy?

Aktualny Program Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie i Ochrony Ofiar Przemocy w Rodzinie dla Gminy Myślenice został przyjęty na lata 2016-2022 w związku z powyższym nadal obowiązuje i jest realizowany. Program adresowany jest do: rodzin i osób dotkniętych bezpośrednio zjawiskiem przemocy, rodziny i osoby zagrożonej zjawiskiem przemocy, do przedstawicieli instytucji i służb pracujących z osobami i rodzinami zagrożonymi bądź dotkniętymi przemocą do społeczności lokalnej.

Głównym celem programu jest zwiększenie skuteczności działań na rzecz przeciwdziałania przemocy w rodzinie i wynikających z tego następstw dla mieszkańców gminy Myślenice. Działania Gminnego Programu mają charakter wielokierunkowy, dotyczą w szczególności profilaktyki przeciwdziałania przemocy w rodzinie oraz pomocy ofiarom przemocy. Podczas spotkań grup roboczych, proponowane jest bezpłatne wsparcie psychologiczne, terapeutyczne instytucji działających terenie Miasta i Gminy Myślenice. Nawiązywana jest ścisła współpraca z placówkami oświatowymi celem objęcia wsparciem wszystkich członków rodziny (również tych najmniejszych, najbardziej bezbronnych). Współpraca z Gminną Komisją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, sądem, policją. Jedynie kompleksowe wsparcie każdego z członków rodziny ma wpływ na poprawę jej funkcjonowania.

Jak Pani ocenia świadomość wśród mieszkańców odnośnie różnych form przemocy - czy świadomość ta zmieniła się na przestrzeni lat?

Przemoc występuje wówczas, kiedy: zachowania drugiej osoby powodują cierpienie i szkody, występuje nierównowaga sił, naruszenie godności i praw osobistych oraz występuje intencjonalność zachowań. Nie ma przyzwolenia na przemoc. Nieprawidłowe reakcje na przemoc mogą wynikać z błędnych przekonań, mitów na temat przemocy. Tkwienie osób przez lata w cyklu przemocowym powoduje, że osoba, która doświadcza przemocy może mieć ogromne trudności z wyjściem z tego błędnego koła i przerwaniem przemocy.

Zagrożeniem dla tych osób jest to, że wykształcić się mogą niepokojące mechanizmy jak syndrom wyuczonej bezradności: bezsilność, zjawisko „prania mózgu”, wiktymizacja, syndrom sztokholmski, czy mechanizm „psychologicznej pułapki”.

Uważam, że świadomość ludzi na przestrzeni lat ulega ewolucji. Budujące jest to, że większość młodych osób ma świadomość destruktywnego wpływu przemocy na funkcjonowanie rodziny i społeczeństwa. W wielu przypadkach nadal pokutuje jednak stara prawda: „nie mów nikomu, co dzieje się w domu”, dotyczy to przeważnie rodzin wielopokoleniowych.

Jak pandemia wpłynęła na realizację Państwa zadań?

Pandemia znacząco utrudniła realizację naszych zadań. Przez okres dwóch miesięcy praca odbywała się zdalnie, monitorując rodzinę poprzez rozmowy telefoniczne. Aktualnie, za zgodą beneficjentów monitorujemy sytuację odwiedzając rodziny w ich domach. W marcu 2020 roku zostało zorganizowane spotkanie pracowników MGOPS z pracownikami oświaty. Celem było m.in. zapoznanie z planowanymi działaniami profilaktycznymi tj. pogadanki dla rodziców w szkole, kampanie społeczne, spotkania przedstawicieli służb i instytucji działających na rzecz przeciwdziałania przemocy. Niestety pandemia oraz związane z nią obostrzenia sanitarne, pokrzyżowała te plany i uniemożliwiła ich zrealizowanie.

Kontaktując się z przedstawicielami innych Ośrodków Pomocy Społecznej wiemy, że ilość zgłoszeń i interwencji w sprawie przemocy nieznacznie się zwiększyła w zeszłym roku, w porównaniu do lat ubiegłych. W naszej gminie ilość Niebieskich Kart pozostaje na tym samym poziomie. Może to być związane z bardzo dobrą współpracą między innymi instytucjami.

Okres pandemii oraz zamknięcie w domu często odbija się na naszych relacjach z bliskimi, zwłaszcza z dziećmi. Pracując, ucząc się zdalnie przez długi czas przebywając razem ze sobą, często nie radzimy sobie z emocjami i wówczas może dochodzić do sytuacji konfliktowych, a niekiedy przemocowych. Trudno nam wszystkim nadal jest odnaleźć się w tej nowej rzeczywistości pandemicznej. Musimy jednak nauczyć się w niej żyć i podejmować stosowne działania. Wierzę, że mimo trudności i obostrzeń ten rok umożliwi nam realizację zaplanowanych działań.

Marta Duszyk Marta Duszyk Autor artykułu

Absolwentka teatrologii na UJ, wielka miłośniczka książek, lubi spokój, koty i psy; z uwagą obserwuje otaczającą ją rzeczywistość i ludzi. Sekretarz Redakcji Gazety Myślenickiej od grudnia 2019.