Tort, bramki i wysokie oktany

Sport 15 września 2020 Wydanie 34/2020
Tort, bramki i wysokie oktany

Respekt Myślenice w kolejnym meczu utwierdza w przekonaniu, że jest najlepszą drużyną we wschodniej grupie II ligi kobiet. Podopieczne Przemysława Senderskiego wygrały piąty, kolejny mecz i nie straciły ani jednej bramki.

Mecz z KSP Kielce miał jednostronny przebieg, ale w pierwszej połowie gospodynie grały przeciętnie, co można porównać do jazdy samochodem na chrzczonym paliwie. Dopiero w 45 minucie znudzonych fanów rozgrzała Karolina Topa, która wywalczyła rzut rożny, a potem skutecznym

strzałem głową dała prowadzenie swojej drużynie. Na drugą połowę do baku Respektu wlano już paliwo od tytularnego sponsora, czyli PKN Orlen i od razu jazda drużyny nabrała właściwych wartości i dała pozytywne doznania obserwującym. Wprawdzie na 2-0 podwyższyła zawodniczka KSP, ale po bardzo ładnej akcji myśleniczanek. Później Węglarz wykorzystała rzut karny, a wynik ustaliła bardzo ładnym uderzeniem Jurka. Przyjezdne w całym meczu oddały dwa strzały w światło bramki Respektu, ale tylko za pierwszym razem Socha zmuszona została do poważnej interwencji.

Warto odnotować powrót po kontuzji Natalii Topy oraz wyjątkowe urodziny Kamili Topy, których kulminacja nastąpiła na środku boiska ze specjalnym tortem, a dodatkowo zawodniczka ta wyprowadziła zespół na murawę w roli kapitana.

- W drugiej połowie zagraliśmy dużo lepiej, stwarzając więcej sytuacji i lepiej operując piłką. Gratuluje dziewczynom kolejnego meczu, ale musimy znacznie lepiej rozpoczynać mecze i trzymać pewien poziom. Dalej pracujemy żeby iść do przodu, runda teraz zaczyna się rozkręcać a my chcemy być na to przygotowani - powiedział trener Respektu.

Respekt Myślenice - KSP Kielce 4-0 (1-0)

Bramki: Karolina Topa 45, Soboń 53 (sam.), Węglarz 76, Jurka 90.

Respekt: Socha - Stojeba (69 Kuchta), Karolina Topa, Bobowska (78 N. Topa), Kamila Topa (85 Dyduła) - Dziadkowiec, Węglarz, Jurka, M. Topa - Płachta (77 Kantor), Rypel.