Trzy wygrane z rzędu Orła. Coraz bliżej utrzymania
Od ostatniego podsumowania wyników Orła w V Lidze, zespół trenera Krzysztofa Zawory rozegrał cztery spotkania. Co cieszy kibiców z Dolnego Przedmieścia aż trzy z nich wygrał i jedno zremisował.
“Orły” pierwszy z tych meczów rozegrali 16 maja, a rywalem była solidna ekipa Tempa Białka. Grający u siebie zespół z Myślenic, co prawda stracił bramkę jako pierwszy w 70. minucie, lecz za sprawą Pavlo Pavlenki cztery minuty później odrobił straty. Mecz zakończył się wynikiem 1:1.
Tydzień później Orzeł w delegacji walczył z niżej sklasyfikowaną Brzeziną Osiek. Po pierwszej połowie wciąż na tablicy wyników widniał rezultat 0:0, lecz w 66. minucie do siatki trafił ponownie Pavlo Pavlenko. Rywali dobył z kolei snajper wyborowy - Bartosz Kiełbus, który w 96. minucie ustalił wynik na 2:0.
W następnej kolejce znów Orzeł grał na wyjeździe, a rywalem była Radziszowianka, która przez cały sezon solidnie punktuje i znajduje się w środku ligowej stawki. Ponownie strzelanie rozpoczęło się w drugiej połowie. Do siatki rywali trafiali kolejno Bartłomiej Gromala, Karol Buraczek oraz Przemysław Kosiba. Tym sposobem kolejne trzy punkty pojechały do Myślenic.
Z kolei w ubiegłą sobotę Orzeł mierzył się z Błekitnymi Modlnica, którzy są drugą siłą ligi. Dość niespodziewanie, bo już w siódmej minucie na prowadzenie Myśleniczan wyprowadził Przemysław Kosiba. W końcówce zwycięstwo przypieczętowało jeszcze trafienie z rzutu karnego Kyryla Kyrylova.
Tym sposobem Orzeł ma serię pięciu meczów bez porażki oraz trzech zwycięstw z rzędu. Warto pochwalić defensywę, która od spotkania z Tempem Białka nie straciła bramki, co jest miłą odmianą w stosunku do poprzedniej rundy, w której obrona Myśleniczan przeciekała.
“Orły” zajmują obecnie ósmą lokatę na dwie kolejki przed końcem, a przed nimi jeszcze spotkania z niżej notowanymi Orłem Piaski Wielki i Unią Oświęcim.
