W Myślenicach poznaliśmy zwycięzcę

W Myślenicach poznaliśmy zwycięzcę

Podobnie jak rok temu finisz pierwszego etapu Małopolskiego Wyścigu Górskiego stanowił podjazd pod górę Chełm i tak jak rok temu na nim rozstrzygnęły się losy etapu.

Małopolski Wyścig Górski (w międzynarodowej nomenklaturze zwany Tour of Malopolska) to impreza kolarska o bardzo bogatej tradycji. W swoim najlepszym okresie czyli w latach 70. i 80. był to wyścig prestiżem dorównujący Tour de Pologne i znacznie przewyższający go stopniem trudności. Zdarzało się, że na narodowym tourze pojawiał się drugi garnitur polskiego kolarstwa, ale na MWG jeździli tylko najlepsi z najlepszych.

Wystarczy popatrzyć na listę zwycięzców - Mytnik, Sujka, Lang, Kowalski, Mierzejewski, Piątek, Zamana, Brożyna czy Rutkiewicz, a w 1974 roku obsada była tak silna, że całe podium wyścigowe zajęło trzech zwycięzców Wyścigu Pokoju z lat 1974-76: 1.Szurkowski, 2.Szozda, 3.Hartnick(NRD). W dzisiejszych czasach MWG nie jest tak mocno obsadzany, ale jedna rzecz się nie zmieniła. Skala trudności.

Na piątkowym etapie z Wieliczki do Myślenic (131 km z finiszem na Chełmie) wielu kolarzy próbowało uciekać, ale tak jak podczas ubiegłorocznej edycji, gdy zaczynał się końcowy podjazd razem jechało kilkudziesięciu najsilniejszych w peletonie zawodników i zaczęły się schody, na których oddzielano chłopców od mężczyzna. Kluczowy moment nastąpił dwa kilometry przed metą na ściance o nachyleniu 17 procent. Tam zaatakowali Michala Schlegel i Adam Stachowiak (zwycięzca MWG z 2017), a kroku dotrzymywał im już tylko Paweł Cieślik i taka był również kolejność na mecie.

W sobotę na drugim etapie z Niepołomic do Nowego Targu (145 km) nie nastąpiły żadne istotne zmiany w klasyfikacji, bo na metę przyjechała cała duża grupa, co w tym wyścigu zdarza się bardzo rzadko. Na końcowe rozstrzygnięcia zatem musieliśmy poczekać do niedzielnego etapu z Jabłonki do Starego Sącza (123 km) i finałowego morderczego podjazdu na Przechybę. Na nim mieliśmy powtórkę emocji z Myślenic i znowu zwycięsko wyszli z niej bohaterowie z góry Chełm czyli Michal Schlegel i Paweł Cieślik. Etap wygrał wprawdzie Anatolii Budiak po wspaniałej indywidualnej szarży, ale nie udało mu się odrobić całych strat do wspomnianej dwójki. Michal Schlegel jest znany polski kibicom, bo startował niegdyś w ekipie CCC, w której wystartował nawet w Giro d’Italia i zajął tam bardzo godne 46. miejsce. Triumf w Małopolskim Wyścigu Górskim to jednak jego największy sukces.

1 Etap - 1. Michal Schlegel (Elkov-Kasper,Czechy) 2. Adam Stachowiak (Mazowsze Serce Polski) -14 sekund straty, 3. Paweł Cieślik (Voster Ats Team) - 14 sekund straty

2 Etap - 1.Patryk Stosz (Voster Ats Team), 2. Maurice Ballersted (Jumbo Visma Development), 3. Fredrik Jensen (BHS) -wszyscy ten sam czas

3 Etap - 1. Anatolii Budiak (Ukraina), 2. Paweł Cieślik -27 sekund straty, 3. Michal Schlegel - 27 sekund straty

Klasyfikacja końcowa: 1. Michal Schlegel -9:47:21, 2. Paweł Cieślik - 14 sekund straty, 3. Anatolii Budiak - 15 sekund.

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).