Wiatr przewracał drzewa i niszczył budynki

Miasto 18 lutego 2016 Wydanie 6/2016
Wiatr przewracał drzewa i niszczył budynki
Uszkodzona kamienica przy ul. Reja Fot. Piotr Jagniewski

Huraganowy wiatr w porywach wiejący nawet 100 km/h łamał drzewa, a nawet uszkodził jedną z kamienic w centrum Myślenic

Zaczęło się w nocy z soboty na niedzielę (6/7 lutego), a w poniedziałek wiatr był na tyle silny, że łamał drzewa i nawet uszkodził jedną z kamienic w centrum Myślenic. W całym regionie prognozowano najgorsze, a w niektórych miejscowościach wiało nawet 180 km/h. Tak było w Zakopanem, a w samych Tatrach wiatr osiągał niemal 200 km/h.

Na terenie powiatu myślenickiego nie wiało aż tak mocno, jednak wichura pozostawiła po sobie ślady. Najbardziej odczuli je strażacy, którzy do usuwania skutków halnego w ciągu kilku dni wyjeżdżali kilkadziesiąt razy. Najczęściej usuwali powalone drzewa i połamane konary, które zagrażały bezpieczeństwu. Tak było m.in. w pobliżu Zespołu Szkół Ponadgimnazjlanych-Małopolskiej Szkoły Gościnności i w Tenczynie. Strażacy wyjeżdżali również do pożarów drzew, zerwanych banerów reklamowych, czy uszkodzonych ścian budynków i dachów.

- Sprawdziły się ostrzeżenia o silnych wiatrach osiągających prędkość 60 km/h nadesłane z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Miejscami wiał nawet z prędkością 100 km/h - mówi Marian Rokosz, z-ca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP.

Wiatr uszkodził część kamienicy przy ul. Reja w Myślenicach. Fragment ceglanej ściany runął na podwórze od strony ul. Konopnickiej. Na szczęście spadające cegły nie wyrządziły żadnych strat, nikt też nie ucierpiał. - To był moment, a hałas był ogromny - mówili nam mieszkańcy okolicznych budynków. Zwracali uwagę, że szczęśliwie w miejscu gdzie kolejnego dnia znajdował się gruz, kilka godzin wcześniej nikt nie zaparkował. Strażacy zabezpieczyli ścianę poddasza. Na miejscu obecna też była powiatowa inspektor nadzoru budowlanego.

p.jag