Wielkie strzelanie w Myślenicach

Wielkie strzelanie w Myślenicach
Wielkie strzelanie w Myślenicach odbędzie się w dniach 4-6 marca

W hali w Myślenicach rozegrane zostaną zawody strzeleckie w których udział weźmie krajowa czołówka. Najciekawszym punktem imprezy będzie mecz Północ - Południe zaplanowany na 5 marca w którym zmierzą się najlepsi strzelcy w kraju

Strzelectwo sportowe nie jest kojarzone z dyscypliną która gromadzi tłumy widzów na trybunach lub przed ekranami telewizorów. Jednak obecnie tak wiele niegdyś mało medialnych dyscyplin sportowych „wychodzi do ludzi”, że i strzelectwo sportowe przy odpowiedniej oprawie może być widowiskiem pasjonującym. To starają się udowodnić organizatorzy „Meczu Północ-Południe”, zawodów które w Myślenicach odbędą się w dniach 4-6 marca.

Podobne eksperymenty przecież znakomicie się udały w przypadku choćby narciarstwa klasycznego czy biathlonu. Ludowy Klub Sportowy „Zarabie” Myślenice, czyli główny organizator zawodów poinformował o tych zamiarach na konferencji prasowej jaka odbyła się 10 lutego. - To pierwsza taka inicjatywa w Polsce i chyba pierwsza na świecie. Chcieliśmy całemu wydarzeniu nadać odpowiednią rangę i dlatego właśnie zawody odbędą się w hali, a nie na strzelnicy, gdzie siłą rzeczy nie mogło by ich oglądać tylu widzów. Sam mecz będzie swego rodzaju zwieńczeniem trzydniowych zawodów na których pojawi się ponad setka uczestników - twierdzi Jan Płaszowski, prezes klubu LKS Zarabie. - Rywalizacja będzie polegać na tym, że dwunastu zawodników z Północy rozegra 12 pojedynków z dwunastką reprezentującą Południe. Czas każdego pojedynku to 3 minuty i 20 sekund w ciągu których zawodnicy oddają po 5 strzałów. Zwycięzca takiego pojedynku zdobywa punkt dla swojej drużyny - wyjaśnia Ewelina Płaszowska, przewodnicząca komitetu organizacyjnego.

Zawodnicy jakich zobaczymy w czasie tego marcowego weekendu to elita polskiego strzelania – mistrzowie i mistrzynie Polski, uczestnicy i medaliści mistrzostw Europy i świata, a nawet igrzysk olimpijskich, by wymienić tylko Paulę Wrońską, Agnieszkę Nagay, Roberta Kraskowskiego, czy przede wszystkim srebrną medalistkę z Londynu 2012 Sylwię Bogacką.

Istnieje nawet szansa, że zobaczymy legendę tego sportu – Renatę Mauer-Różańską, o ile tylko obowiązki profesorskie na uczelni jej na to pozwolą.

Pierwszych uczestników meczu mogliśmy zresztą poznać już w czasie myślenickiej konferencji, byli to: Natalia Król - brązowa medalistka mistrzostw Polski w kategorii PPN 40 oraz przedstawiciele sztabu trenerskiego Bohdan Miciński, Joanna Bublewicz, wszyscy reprezentujący barwy WKS Śląsk Wrocław, a także reprezentujący WKS Wawel Kraków medalista ME Jerzy Pietrzak. - Tak widowiskowy sposób pokazywania strzelectwa to do tej pory była domena bundesligi, gdzie na mecze ligowe przychodzą tłumy ludzi i bardzo żywo reagują na to co dzieje się w czasie zawodów. Sądzę, że w Myślenicach może być podobnie – twierdzi Joanna Bublewicz.

Dodajmy jeszcze, że całe zawody odbywać się będą zaledwie tydzień po mistrzostwach Europy, które są ostatnią szansą na kwalifikacje olimpijskie, zatem sami zawodnicy powinni być w Myślenicach w szczytowej formie. Każdy, kto zasiądzie na trybunach myślenickiej hali będzie miał okazję przekonać się, jak ciekawy może być ten sport.

Rafał Podmokły Rafał Podmokły Autor artykułu

Dziennikarz, meloman, biblioman, kolekcjoner, chodząca encyklopedia sportu. Podobnie jak dobrą książkę lub płytę, ceni sobie interesującą rozmowę (SPORT, KULTURA, WYWIAD, LUDZIE).