Wspólna praca przynosi efekty
Trzemeśnię, która położona jest w dolinie rzeki Trzemeśnianki zamieszkuje ponad 2400 mieszkańców. Sama wieś jest również sercem całej parafii, która składa się z pięciu sołectw - Trzemeśni, Łęk, Poręby, Zasani i Buliny. Jak obecnie żyje się pod Kamiennikiem? Jakie są najpilniejsze potrzeby mieszkańców? O to zapytaliśmy sołtys miejscowości - Annę Oleksy.
Temat pierwszy to droga na Macioski, czyli temat, który ciągnął się za każdym sołtysem Trzemeśni przez ostatnie... 50 lat.
- Droga na Macioski spędzała mi i moim poprzednikom sen z powiek, zwłaszcza że mieszkańcy oczekiwali na nią ponad 50 lat. Cieszę się, że ona powstała i służy mieszkańcom. Oprócz tych pracy udało się również wykonać drogę do dawnej piekarni Rogalik. Burmistrz stara się, żeby w roku były u nas wykonywane przynajmniej dwie większe inwestycje drogowe, za co jesteśmy wdzięczni. Oczywiście jest jeszcze dużo do zrobienia, są działania sołtysa i rady sołeckiej, których być może jeszcze nie widać gołym okiem, ale cierpliwość popłaca - powiedziała nam sołtys Anna Oleksy.
Rada Sołecka wybiega jednak w przyszłość i już planuje działania na przyszły rok. Wśród priorytetów znalazły się między innymi dwie nakładki asfaltowe.
- Chcielibyśmy, żeby w przyszłym roku powstały dwie nakładki. Pierwsza do państwa Lenarów na Radlankach, a druga długo wyczekiwana na osiedlu Janówka w górnej Trzemeśni – mówi pani Anna.
W nieco odleglejszej przyszłości planowane są zmiany związane z centrum wsi. Od kilku lat gotowy jest projekt, który obejmuje między innymi nowy plac zabaw, siłownię plenerową czy tyrolkę dla dzieci, lecz wciąż wyczekiwany jest postęp w tej sprawie.
- Projektem centrum wsi zajmuję się przede wszystkim radny Wojciech Malinowski, ja w tych działaniach go jednak wspieram. Potrzebujemy miejsca, gdzie dzieci w lecie będą miały nieco cienia, a w dodatku będzie można tam usiąść, porozmawiać z kimś i po prostu odpocząć. Czekamy jedynie na finansowanie. Oprócz tego gotowe są również projekty oświetlenia: na Zarzeczu, na Zakościelu i w stronę Buliny. Mam nadzieję, że wkrótce będą one konsekwentnie realizowane - zaznaczyła sołtys.
W ostatnich latach widać ogromną poprawę bezpieczeństwa na drogach w Trzemeśni, ponieważ cała parafia oprócz Buliny została połączona chodnikami. Oprócz tego, po przebudowie mostu przy wjeździe z Łęk do Trzemeśni, zmieniono nieco charakter zakrętu, co również zmniejszyło liczbę groźnych wypadków w tym miejscu. Wciąż dochodzi jednak do kolizji na głównym skrzyżowaniu w Trzemeśni.
- Jeszcze nie wiem, kiedy uda się wykonać chodnik w stronę Buliny, na czym by mi bardzo zależało. Ta droga zwłaszcza zimą jest bardzo niebezpieczna, więc mamy nadzieję, że starostwo przychyli się do naszej prośby. Kluczowa będzie również przebudowa głównego skrzyżowania w Trzemeśni. Ruch samochodowy jest coraz większy, a wciąż nie mamy tam przejścia dla pieszych. Tym sposobem wciąż istnieje wysokie ryzyko tego, że ktoś zostanie tam potrącony, a do tego nie chcemy dopuścić - podkreślała stanowczo Anna Oleksy. Podkreśliła potrzebę dodatkowych przejść dla pieszych także w rejonie pierwszego przystanku, koło twz. Krzyża, przy moście w stron e Buliny i koło przysiółka Morycówka.
Trzemeśnia słynie w całej okolicy z tego, że dużo się w niej dzieje: festyny parafialne, rozświetlenie choinki, Orszaku Mędrców, kiermasze i inne wydarzenia, które na stałe wpisały się już w kalendarz roczny.
- Wydaje mi się, że ludzie są chętni do angażowania się w kolejne inicjatywy. Jeśli trzeba pomóc w konkretnej sytuacji, to zawsze znajdzie się ktoś, kto się tego podejmie. Jednak chciałabym, żeby nieco zwiększyła się liczba osób aktywnych, bo zwykle te same osoby należą do różnych formacji takich jak: KGW, OSP, chór, Rada Sołecka i inne. Jeśli mielibyśmy więcej rąk do pracy, to następowałaby większa rotacja, bo nie w każdej akcji musi brać udział ta sama osoba - podsumowała sołtys Trzemeśni.
W Trzemeśni widać, że praca mieszkańców i władz przynosi efekty. Powstają nowe drogi, poprawia się bezpieczeństwo, a w planach są kolejne inwestycje. Choć potrzeb wciąż nie brakuje, miejscowość rozwija się krok po kroku i staje się coraz lepszym miejscem do życia.
