Nadal potrzebna jest pomoc „aniołów”
Kuba Starzak z Bęczarki nadal walczy o powrót do sprawności „Dziękuję” to, oprócz „mamuniu”, jedno z częściej powtarzanych przez Kubę Starzaka słów. Jakby chciał nadrobić czas, kiedy nie mógł mówić. Dziś dziękuje za każdy przejaw troski, za każdą okazaną mu pomoc, za każdy serdeczny gest w jego stronę. Jeszcze niewyraźnie, jeszcze z wysiłkiem, bo Kuba nadal z całych sił walczy o powrót do mówienia jak kiedyś, do poruszania rękami, samodzielnego siedzenia i wreszcie do chodzenia. Niespełna czte...



