Z pasją przez życie (cz. 1)

Z pasją przez życie (cz. 1)
Przed startem „Rajdu Patriotycznego”.

Edukacja kierowców, a przede wszystkim młodzieży i zapewnienie jej poczucia bezpieczeństwa na drodze połączona z pasją, zaangażowaniem i odpowiedzialnością okazują się kluczem do satysfakcji, sukcesu i przekonania o dobrze spędzonym czasie. Myśleniczanin, znany z szeroko zakrojonej działalności na rzecz młodzieży, ale znany również wszystkim, którzy interesują się motoryzacją lub potrzebują pomocy i wsparcia, od 1976 r. aktywnie inicjuje i włącza się w prace służące słusznym sprawom. To pan Stanisław Skałka – dziś emerytowany nauczyciel ZSTE.

Liczoną aktualnie już od kilkudziesięciu lat działalność, Stanisław Skałka zapoczątkował w 1976 r. Wówczas odbył się Obóz Przysposobienia Obronnego w Chochołowie, w skład którego wchodził m.in. „Pluton motoryzacyjny”, zorganizowany za zgodą Kuratorium Oświaty w Krakowie dla uczniów i uczennic szkół średnich z Małopolski. Specyficzną atmosferę tworzyły warunki wojskowe, czyli zakwaterowanie w namiotach, kuchnia polowa, umundurowanie, warta czy pełnienie funkcji w kuchni. Za szkolenia odpowiedzialni byli obok pana Skałki, Ludwik Ambroży i Tadeusz Fudali.

Obozy w Chochołowie, nie bez powodu cieszące się zainteresowaniem, służyły zasadniczo uzyskaniu uprawnień do prowadzenia motocykla, czyli zdania egzaminu państwowego na prawo jazdy kategorii A przed Państwową Komisją Egzaminacyjną z Nowego Sącza. Dodatkowo obozy, które organizowano przez 6 lat podczas 3 turnusów w czasie wakacji, były świetną okazją do zawierania nowych znajomości, nabywania umiejętności, poznania nieznanych miejsc i podhalańskich obyczajów, pomocy lokalnym gospodarzom w sianokosach czy nawet wzięcia udziału w spotkaniu m.in. ze Stanisławem Marusarzem.

Otrzymując stosowne i niezbędne uprawnienia do założenia i prowadzenia Zrzeszonego Klubu w SKS oraz w PZMOT w Krakowie, pan Stanisław w 1978 r. zapoczątkował działalność Sekcji Kartingowej po uzyskaniu uprawnień instruktora sportu kartingowego dla uczniów ZSTE w Myślenicach. Bycie zawodnikiem sekcji wiązało się z dużym prestiżem, ponieważ oprócz bardzo dobrej znajomości przepisów dot. tejże dyscypliny sportu, koniecznych, pozytywnych wyników badań lekarskich, zgody rodziców, otrzymaniu uprawnień i zakwalifikowania przez instruktora (Stanisława Skałkę), członkowie sekcji startowali w wielu imprezach regionalnych i krajowych, m.in. o Puchar Ministra Edukacji na słynnym torze w Bydgoszczy, Lublinie, a także brali udział w eliminacjach strefowych w np. Miedzianej Górze, Biłgoraju, Tarnowie, Wrocławiu, czy Krakowie.

Początek lat 90-tych – to nowe wyzwania dla pana Stanisława, gdyż dzięki jego staraniom i przychylności dyrektora ZSTE Marka Nowaka oraz akceptacji Kuratorium Oświaty w Krakowie został powołany do życia Ośrodek Szkoleniowy Kierowców na kategorię A i B dla osób niebędących uczniami ZSTE. Na przestrzeni 14 lat działalności ośrodka wyszkolono setki adeptów kierownicy. Niewątpliwie wielkim atutem dla wszystkich zainteresowanych nabyciem nowych umiejętności i uprawnień był stosunkowo niski nakład finansowy. Warto nadmienić o walorze, a właściwie o bonusie oferowanym przez ośrodek, mianowicie o losowaniu, w wyniku którego podczas kursu jedna, wytypowana drogą właśnie losowania, osoba odbywała kurs za darmo.

Przejście na zasłużoną emeryturę Stanisława Skałki zbiegło się z zakończeniem działalności ośrodka.

Pasja! To słowo brzmi pięknie, bo w obliczu postawy pana Stanisława oznacza, że to nie koniec pracy i zaangażowania. Ponadto, gdy coś się kończy, zaczyna się coś nowego.

Dużym wydarzeniem był prolog Rajdu Krakowskiego ulicami Myślenic, z inicjatywy Stanisława Skałki i Władysława Hodurka, przejazd zawodników, po trasie prologu byłych zawodników sekcji kartingowej gokartami.

I faktycznie. Otóż za sprawą kilku zapaleńców w tym Moniki Koteckiej i Władysława Hodurka powołano do życia Klub Sportowy – „Motosport Myślenice”, którego prezesem został bohater artykułu.

Celem założycieli Klubu było pokazanie alternatywnej formy i sposobów użytkowania quadów nie po lasach, strasząc zwierzęta, a na torze! Pomysł wdrożono w życie i utworzono tor enduro na zbiegu ulic Drogowców i Burmistrza Marka. Aby podnieść adrenalinę miłośnikom motoryzacji rozegrano wielokrotnie zawody samochodowe, motocyklowe i quadowe. O wiele szlachetniejszym przedsięwzięciem z wykorzystaniem toru crossowego okazała się akcja charytatywna dla chorych dzieci, m.in., Mateuszka i Ksawerego. Nie zważając na aurę (-17 st. C w marcu 2017 r.), zawody się odbyły, spotykając się z zaskakująco dużym zainteresowaniem.

Pamiętając o najmłodszych, pan Skałka inicjował zadania, za sprawą których niejednokrotnie zorganizowano na Plantach, czy Rynku Dzień Dziecka. Ścianka wspinaczkowa, zawody rowerkowe z nagrodami uatrakcyjniały te imprezy. Do tych imprez włączyły się dzieci z przedszkoli nr 4, 6 i 8.

Ponadto przeprowadzono kilkadziesiąt zawodów samochodowych, m.in. na drogach w okolicach Sułkowic, Głogoczowa, Wiśniowej, Raciechowic, Lipnika, Sieprawia, Zawady czy Rabki. Wychodząc naprzeciw osobom niepełnosprawnym, pokrzywdzonym przez los i potrzebującym wsparcia, Klub Motosport Myślenice w ramach współpracy z Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie przyczynił się do zorganizowania tzw. Spotkań Integracyjnych w restauracji Banderoza i na przyległych ulicach oraz parkingach na Zarabiu. Spotkaniom towarzyszyły przewozy w jednej edycji spotkań od 150 – 200 osób zabytkowymi samochodami.

cdn.

 

Marek Stoszek Marek Stoszek Autor artykułu

Socjolog i kulturoznawca. Badacz i propagator historii, kultury i tradycji naszego regionu. Dziennikarz, w latach 2019 i 2020 redaktor naczelny Gazety Myślenickiej.