Zapomniana nekropolia
Myślenice kryją wiele tajemnic ze swojej historii, są tutaj miejsca tajemnicze i owiane rozmaitymi legendami. Należy do nich na pewno cmentarz choleryczny położony na stokach Dalinu na tak zwanej Bukówce
Cmentarz dziś praktycznie zapomniany, a przecież spoczywają na nim myśleniczanie, nasi przodkowie. Cmentarz w wieku XIX służył jako miejsce wiecznego spoczynku ofiarom epidemii oraz klęsk głodu, z tej przyczyny usytuowany był z dala od miasta. Główne pochówki przypadają na lata 1806, 1831 i 1847, choć również poza tymi latami grzebano tam zmarłych, którzy stracili życie w niewyjaśnionych okolicznościach. Według źródeł spoczywa tam około 2500 osób.
Cmentarz od bardzo wielu lat systematycznie popadał w ruinę. Oprócz naturalnych przyczyn, spowodowanych upływającym czasem i erozją nagrobków, część jego dewastacji spowodowały też niestety kradzieże nagrobków. Dziś widok jest bardzo smutny, bo cmentarza praktycznie już nie ma. Pozostały dwa zdewastowane pomniki i ślady pól grobowych, po reszcie nie ma śladu.
Pojawiła się jednak szansa na przywrócenie tego miejsca zbiorowej pamięci, dzięki wspólnym wysiłkom Fundacji Rozwoju Regionu Myślenickiego i myślenickiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego, przy współpracy z lokalnymi władzami gminy i powiatu oraz parafią, a także myślenickimi szkołami. Nie jest jeszcze dokładnie określone, jaką formę przybiorą działania, jest jednak pewne, że zostaną podjęte.
Ewentualne prace i zbiórka środków na ten cel zostaną poprzedzone prelekcjami i wykładami w szkołach oraz myślenickich placówkach, by zachęcić do działania jak największą liczbę mieszkańców naszego miasta.
