Zdarzenia

Zdarzenia 15 września 2020 Wydanie 34/2020
Zdarzenia

Skradzione rowery odzyskane. 63-latek z zarzutami

Dzięki skutecznej interwencji policjantów z Dobczyc doszło do zatrzymania mężczyzny podejrzanego o kradzież dwóch rowerów. Szybko podjęte działania sprawiły, że rowery w ciągu zaledwie kilku godzin trafiły w ręce policjantów.

Do kradzieży dwóch rowerów górskich doszło w nocy z 5/6 września br. W niedzielne popołudnie okradziony mężczyzna zjawił się w Komisariacie Policji w Dobczycach, aby złożyć zawiadomienie. Wskazał, że rowery znajdowały się w altanie, na ogrodzonej posesji, jednak na terenie działki nie ma żadnych śladów włamania, brama była nienaruszona.

Kryminalni natychmiast przystąpili do działania. Złodzieje rowerów, najczęściej chcą się ich pozbyć bardzo szybko i sprzedają je po zaniżonej cenie. Tak było również w tym przypadku. Policjanci jeszcze tego samego

dnia dotarli do informacji o mieszkańcu Dobczyc, który ma na sprzedaż dwa rowery w okazyjnych cenach. Od tej pory sprawy toczyły się błyskawicznie. Ustalenie adresu, przeszukanie, odnalezienie skradzionych rowerów i zatrzymanie złodzieja. Okazał się nim 63-letni mieszkaniec gminy Dobczyce. Podejrzany usłyszał już zarzut kradzieży. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Skradzione rowery wkrótce powrócą do właściciela, który nie krył radości na wieść o szybkim złapaniu złodzieja.

Uprawa konopi nad Rabą. Policjanci zabezpieczyli 41 krzewów

Trzech mężczyzn z Krakowa wpadło w ręce policjantów w Myślenicach podczas gdy pielęgnowali swoją plantację marihuany znajdującą się w zaroślach w pobliżu Raby. Funkcjonariusze zabezpieczyli 41 krzewów konopi. Szacowana czarnorynkowa wartość narkotyków, które nie trafią w obieg to ponad 30 tys. złotych

Myśleniccy operacyjni przy współpracy z Wydziałem dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie znaleźli plantacje marihuany znajdująca się w zaroślach w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki Raby w Myślenicach. Na dwóch położonych blisko siebie poletkach znajdowało się łącznie 41 krzewów konopi indyjskich. Ślady wskazywały, że uprawa jest regularnie pielęgnowana – sprzęt do podlewania, nawozy oraz wydeptane ścieżki wskazywały na częste wizyty właścicieli. Łatwym do przewidzenia było, że prędzej czy później pojawią się na miejscu, aby zadbać o swoją plantację. Doszło do tego we wtorek (8 września br.). Na ich nieszczęście w pobliżu plantacji znajdowali się myśleniccy kryminalni, którzy przewidzieli ich ruch. Na ich widok, młodzi mężczyźni spróbowali ucieczki. Jeden z nich nawet wskoczył do Raby, jednak nawet to nie uchroniło go przed zatrzymaniem. Pozostali również zostali szybko złapani. Plantatorami okazali się trzej młodzi mężczyźni z Krakowa (w wieku 21, 22 i 24 lat). Mężczyźni podczas przesłuchań byli zgodni - przyznali się do przedstawionego im zarzutu uprawy konopi indyjskich. Tłumaczyli, że to ich pierwsza uprawa, a marihuanę chcieli mieć na własny użytek. Według zeznań wiedzę o pielęgnacji krzewów czerpali z internetu, nie mając żadnego doświadczenia. Myślenice wybrali nieprzypadkowo – jeden z plantatorów miał dostęp do domku letniskowego zlokalizowanego w pobliżu. Zatrzymanym grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

mł.asp. Dawid Wietrzyk

Oficer prasowy KPP w Myślenicach

 

8 września (wtorek)

Zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego w miejscowości Więciórka wpłynęło do SKKP PSP o godzinie 23.41 w dniu 8 września. Zadysponowane do działań zastępy strażaków musiały pokonać trudne warunki terenowe /stromy, górzysty podjazd, zwartą zabudowę/ aby dotrzeć do miejsca pożaru samochodami gaśniczymi. Na miejscu stwierdzono, iż cały budynek o konstrukcji drewnianej objęty jest ogniem. Podano prądy wody oraz oświetlono teren działań za pomocą najaśnic. Ze względu na niewystarczającą ilość wody w zbiornikach samochodów wyznaczono stanowisko wodne na potoku Bogdanówka odległego o 3 km od miejsca zdarzenia - realizowano system dowożenia wody. Spalona konstrukcja obiektu została rozebrana gdyż groziła zawaleniem. W działaniach trwających do godziny 03.06 brały udział OSP Więciórka, Tokarnia, Krzczonów, Bogdanówka, Skomielna Czarna oraz JRG Myślenice. 

9-10 września (środa-czwartek)

Informacja o pożarze kilku budynków w miejscowości Więciórka dotarła do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Myślenicach o godzinie 20.15. w dniu 9 września. Zgłoszenia wpływały na numer alarmowy 998 oraz do krakowskiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Dyżurny operacyjny natychmiast dysponował jednostki PSP i OSP do działań. Po przybyciu na miejsce i rozpoznaniu sytuacji przez pierwsze zastępy strażaków OSP stwierdzono całkowity pożar dwóch obiektów - drewnianego budynku mieszkalnego oraz stodoły. Ogień stwarzał bezpośrednie zagrożenie dla kolejnych zabudowań - drewnianego domu, budynku gospodarczego zlokalizowanego w odległości ok. 7 m od palących się obiektów oraz budynku mieszkalnego posadowionego na sąsiedniej posesji. Podano cztery prądy wody w obronie tych zabudowań. Z uwagi na gwałtowny rozwój pożaru spowodowany dużym nagromadzeniem materiałów palnych (drewniana konstrukcja budynków, zmagazynowane siano i słoma, drewno opałowe) Kierujący Działaniem Ratowniczym polecił zadysponowanie do działań dodatkowych sił i środków ratowniczych, zorganizować punkty czerpania wody na pobliskim potoku, sprawić oświetlenie terenu akcji, podać prądy gaśnicze wody na objęte ogniem budynki. Po zlokalizowaniu zagrożenia w celu całkowitego ugaszenia pożaru dokonano rozbiórki niestabilnych konstrukcji ścian, kominów, słupów, więźby dachowej, które przelano prądami wody. Przedmiotowe prace przeprowadzono z wykorzystaniem sprzętu budowlanego (żuraw leśny HDS), pilarki łańcuchowe oraz podręczny sprzęt burzący. Przy użyciu kamery termowizyjnej skontrolowano poddane oddziaływaniu cieplnemu zagrożone sąsiednie budynki – nie stwierdzając zagrożenia pożarowego. W trakcie prowadzonych działań KDR otrzymał informację o zasłabnięciu jednej z osób do której zadysponowano ZRM. Po przebadaniu ratownicy medyczni ZRM nie stwierdzili potrzeby hospitalizacji tej osoby w szpitalu. Straty w mieniu podczas tego pożaru są duże i obejmują oprócz spalonych budynków również zwierzęta hodowlane, ciągnik rolniczy, maszyny rolnicze i budowlane, płody rolne, drzewo opałowe. Uszkodzeniu w wyniku wysokiej temperatury uległy również sąsiednie budynki – opalone ściany, stopione rynny z tworzywa. Dużą trudnością w prowadzeniu akcji był brak wody, którą musiano dowozić z odległego o ok. 3 km leśnego potoku, przemieszczając się samochodami gaśniczymi górską bardzo wąską drogą. W działaniach trwających 10 godzin udział brało 16 zastępów i 80 strażaków z jednostek OSP Tokarnia, OSP Więciórka, OSP Krzczonów, OSP Skomielna Czarna, OSP Bogdanówka, OSP Zawadka, OSP Myślenice Dolne Przedmieście, OSP Pcim, OSP Lubień, JRG Myślenice oraz grupa operacyjna Komendy Powiatowej PSP.

bryg. Roman Ajchler