Zdarzenia

Zdarzenia

18 lutego (czwartek)

W dniu 18 lutego o godzinie 14.52 mieszkańcy zauważyli pożar jaki powstał w części poddasza stolarni. Ogień stwarzał bezpośrednie zagrożenie dla budynku mieszkalnego, który był połączony z częścią produkcyjną. Po otrzymaniu zgłoszenia Dyżurny operacyjny SKKP PSP zadysponował do działań zastępy JRG oraz OSP. Przybyłe na miejsce pożaru w pierwszej kolejności zastępy OSP podały trzy prądy gaśnicze wody. Po dojeździe kolejnych zastępów strażackich wprowadzono do działań następne roty w aparatach powietrznych oraz sprawiono dodatkowe dwa prądy wody w tym jeden z podnośnika hydraulicznego. Zorganizowano zasilanie wodne systemem przetłaczania z punktu czerpania wody przygotowanego na rzece Krzczonówce. Gorące strefy lokalizowano kamerą termowizyjną. Niezbędne okazało się przeprowadzenie prac rozbiórkowych w celu dotarcia do źródeł ognia. W trakcie ratowania dobytku właściciel obiektu doznał poparzeń głowy. Udzielono poszkodowanemu Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy (badanie urazowe, opatrunek hydrożelowy, wsparcie psychiczne). Ratownicy medyczni ZRM po przybyciu i przejęciu osoby wykonali diagnostykę nie stwierdzając potrzeby hospitalizacji poszkodowanego w szpitalu. Na miejsce akcji przybyła grupa operacyjna KP PSP w składzie: Z - ca Komendanta Powiatowego PSP, Dowódca JRG. Ugaszenie pożaru stolarni i obrona części mieszkalnej wymagała użycia znacznych sił strażackich. W działaniach udział brały jednostki JRG Myślenice, OSP Krzczonów, OSP Tokarnia, OSP Skomielna Czarna, OSP Więciórka, OSP Bogdanówka, OSP Pcim.

22 lutego (poniedziałek)

Kilka minut po godzinie 8 w dniu 22 lutego do SKKP PSP wpłynęło zgłoszenie informujące o dachowaniu samochodu osobowego na ul. Sportowej w Sułkowicach. Pojazdem podróżowały dwie osoby, w tym 4-letnie dziecko. Przybyli strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, a ratownicy medyczni ZRM przeprowadzili diagnostykę osób nie stwierdzając konieczności hospitalizacji. W celu udrożnienia przejazdu na ul. Sportowej postawiono pojazd na koła i przemieszczono na pobocze. Ponadto sprawdzono czy występują wycieki płynów eksploatacyjnych nie stwierdzając zagrożenia oraz usunięto skutki zdarzenia z jezdni podręcznym sprzętem burzącym.

bryg. Roman Ajchler