Pod prąd - byle szybciej
Kierowcy stojący w korkach na zakopiance znaleźli sposób na to, aby ich unikać. Wystarczy zjechać przez drogę wylotową, następnie pod prąd w stronę ronda pod zakopianką i gotowe… nie tylko ominięcie korka, ale także stworzenie zagrożenia
O procederze powiadomili nas Czytelnicy. W ubiegły weekend korki jakie tworzyły się na zakopiance można zaliczyć do rekordowych. Kierowcy ani myśleli brać udział w biciu tego rekordu.
Aby uniknąć stania w kilkukilometrowym sznurze aut, sprytniejsi zjeżdżali przez drogę wylotową (ze Stróży na zakopiankę w stronę Myślenic) i pod prąd, w stronę ronda pod zakopianką.
To nie są pojedyncze przypadki – relacjonuje pan Grzegorz, który przesłał nam zdjęcia. - Stałem tam zaledwie kilka minut i naliczyłem kilkudziesięciu pomysłowych kierowców, którzy zjeżdżając na drogę lokalną omijali korek na odcinku od centrum Stróży, aż po same Myślenice – dodaje.
Zachowanie kierowców doprowadziło do dezorientacji prawidłowo jadących, przed maskami których wyrastały samochody jadących skrótem. Sprawa zakończyła się, kiedy na miejscu pojawiła się policja.
p.jag
fot. Monika Kotecka